gksglinik 2021 strona4

BEZBRAMKOWY REMIS NA ZAKOŃCZENIE RUNDY JESIENNEJ

W dniu 21 listopada została rozegrana 17 kolejka IV ligi małopolskiej wschód jako kolejka dodatkowa, która  planowana była na 20 marca jako początek rundy wiosennej 2021 roku. Do Gorlic zawitała drużyna Wierchy Rabka Zdrój. Zespół gości wyżej notowany i dobrze grający w tym sezonie za pewno przyjechał po punkty do Gorlic. Nasz zespół również na zakończenie tej rundy chciał za wszelką cenę zdobyć komplet punktów. Niestety obydwa zespoły musiały zadowolić się jednym punktem, mimo że Gorliczanie stworzyli sobie więcej okazji bramkowych i mogli strzelić bramkę, bo sytuację do tego były. Niestety brakło skuteczności, a remisowy wynik meczu, który stał na dobrym poziomie może zadowolić bardziej przyjezdnych niż podopiecznych Tomasza Wacka. 

 

GKS GLINIK GORLICE - WIERCHY RABKA ZDRÓJ

0:0


Sędziowie:

 Rafał Gnutek, J.Zwieńczak, M.Merecik

Widzów: bez publiczności

Kartki:

 53'- K.Grela (GLINIK)


GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

 

Przemysław Harwat, Piotr Martuszewski, Dawid Drag, Daniel Ogrodnik, Łukasz Krzysztoń, Tomasz Mituś, Konrad Grela, Krzysztof Dąbrowski, Kacper Kukla, Piotr Gogola, Krzysztof Tarasek 

Rezerwa:

Krzysztof Mituś, Ignacy Gogola, Przemysław Rąpała, Maciej Setlik, Daniel Kmak, Kacper Szura, Sebastian Spyrka


WIERCHY RABKA ZDRÓJ

wierchy rz normal

 

Zhuk Vasyl, Dudek Tomasz, Pazurkiewicz Łukasz, Uchroński Mateusz, Czubin Michał, Derek Nikodem, Banik Michał, Świerzbiński Sebastian, Otręba Mateusz, Zubek Mariusz, Kościelniak Rafał

Rezerwa

Pieszek Krzysztof, Chochlinski Daniel, Traczyk Bartłomiej, Wróbel Kamil,Dudzik Łukasz, Głowa Bartłomiej, Myrda Norbert


Już od pierwszych minut spotkania widać było, że obydwa zespoły chciały otworzyć wynik strzelając szybko gola. Pierwsza groźna akcja była już w 2 minucie spotkania. Niedokładne wycofanie piłki przez obrońców Glinika zmusiło do wyjścia z bramki Harwata, który w ostatniej chwili ubiegł nadbiegającego napastnika Rabki.

W 7 minucie po dośrodkowaniu z wysokości pola karnego piłka ląduje na głowie Michała Banika, który oddaje strzał głową minimalnie nad spojeniem bramki Glinika.

Minute później, dobrą okazje marnuje Tarasek. Po dobrym podaniu ze środka pola rozpędzony biegnie w kierunku bramki, gdzie w sytuacji sam na sam „kładzie” bramkarza, lecz wracający obrońcy Wierchów uniemożliwiają mu oddanie strzału. Podejmuje decyzję o wycofaniu piłki do wbiegającego Drąga, który ostatecznie oddaje nieczysty strzał i piłka przelatuje nad bramką.

W 15 minucie Dąbrowski dośrodkowuje piłkę w pole karne Rabki, gdzie stojący przed własnym bramkarzem obrońca wybija piłkę do której zmierzał już bramkarz gości. Piłka spada na 7 metr na głowę Dawida Drąga, który chciał wykorzystać błąd bramkarza i przelobować go w pełnym biegu. Jednak bramkarz Rabki idealnie zdołał wyczuć intencje i pewnie łapie piłkę.

W 20 minucie dogodną sytuacje miał Michał Banik, który po minięciu obrońców Glinika oddaje strzał po ziemi w kierunku bramki Harwata. Piłka o centymetry mija słupek.

Piłkarze Glinika od 25 minuty przejmują inicjatywę w tym spotkaniu. Częściej odbierają piłkę grając wysokim pressingiem, a tym samym stwarzają więcej sytuacji podbramkowych.

W 28 minucie Konrad Grela otrzymał w tempo podanie ze środka pola i stanął okiem w oko z Vasylem Zhukiem. Niestety pomimo dogodnej sytuacji i chyba najlepszej w tym meczu strzał Konrada broni bramkarz Rabki.

W 30 minucie meczu przed utratą bramki słupek uratował Przemka Harwata. Po zagraniu ze środka pola piłkę otrzymał Mateusz Otręba, który w dogodnej pozycji oddaje strzał w kierunku bramki. Piłka mija Harwata i trafia prosto w słupek, po czym wraca w ręce interweniującego bramkarza.

Do przerwy wynik bezbramkowy. Oba zespoły rozegrały solidne 45 minut.

W drugiej połowie meczu uwidacznia się początkowo przewaga Glinika i wierzą, że strzelenie gola to tylko kwestia czasu. Niestety częste próby sforsowania obrony Rabki nie przynoszą efektu w postaci gola. W 65 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafia na głowę Draga, który stojąc dość blisko bramki oddaje strzał prosto w ręce bramkarza, który instynktownie wybija ją poza bramkę.

Krzysztof Tarasek w 69 minucie oddaje z 14 metrów dobry strzał, lecz piłka przelatuje minimalnie nad poprzeczką.

W 80 minucie spotkania dwójkowa akcja Taraska z Kmakiem. Po zagraniu Kmaka w dobrej pozycji na linii obrony znalazł się Tarasek, który soczystym strzałem w biegu uderza w kierunku bramki strzeżonej przez Zhuka. Piłka zmierza na długi słupek. Niestety tuż przed sama linią zostaje wybita na rzut rożny przez dobrze dysponowanego w tym dniu golkipera gości. Była to najlepsza sytuacja bramkowa biało-niebieskich w drugiej części spotkania.

Jeszcze przed końcem meczu Gogola próbował pokonać strzałem z 17 metrów bramkarza Rabki, lecz piłka przeleciała niewiele nad poprzeczką.

Mecz kończy się podziałem punktów i bezbramkowym remisem. Dla przyjezdnych wynik uratował niewątpliwie numer jeden drużyny gości Vasyl Zhuk. Naszej drużynie brakło po raz kolejny skuteczności w dogodnych sytuacjach.

Glinik Gorlice po ostatnim meczu o punkty bieżący rok zakończył na 9 pozycji z dorobkiem 25 punktów. Dla porównania z rokiem ubiegłym nasz zespół po 16 kolejkach miał na swoim koncie 23 punkty i zajmował 10 pozycje w tabeli. Teraz zespół Glinika czeka przerwa zimowa, gdzie po nowym roku wrócą do przygotowań na nowy sezon wiosenny. Za pośrednictwem naszej strony będziemy na bieżąco informować o przygotowaniach Glinika.

 

- SPRAWOZDANIE SĘDZIEGO -


 

GALERIA (51)