banner 2018

WYSOKA WYGRANA GLINIKA Z POPRADEM RYTRO

W niedzielne popołudnie w ramach 5 kolejki IV ligi małopolska wschód, nasz zespół udał się do Rytra, aby tam zmierzyć się z miejscowym Popradem. Glinik Gorlice po ostatnim zwycięstwie z Unią Tarnów pozostawał bez przegranej i jechał do Rytra po kolejne punkty. Nikt jednak nie spodziewał się takiego festiwalu strzeleckiego naszej drużyny. Kibice w tym dniu zobaczyli aż 7 bramek i to wszystkie w wykonaniu podopiecznych trenera Tomasza Wacka. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem Glinika 0:7. Na listę strzelców wpisywali się kolejno: Daniel Kmak w 5 i 9 minucie, Konrad Grela w 18 i 31 minucie, Piotr Gogola w 33 i 86 minucie i Santiago Casallas w 39 minucie. Takie zwycięstwa cieszą podwójnie. Nasz zespół w tym dniu zagrał bardzo dobre spotkanie i tym samym sprawił prezent urodzinowy trenerowi Tomaszowi Wackowi. 

LKS POPRAD RYTRO - GKS GLINIK GORLICE

0:7

(0:6)

 

5' - Daniel Kmak

9'- Daniel Kmak

18'- Konrad Grela

31-Konrad Grela

33'- Piotr Gogola

39'- Santiago Casallas

86'- Piotr Gogola

 


 

Sędziowie:

 Dawid Kogut, Mateusz Libera, Paweł Fido

Widzów: 100

Kartki:

 

29' Kacper Kukla,65' Krzysztof Tarasek (Glinik)

72' Jakub Klóska (Poprad)

 


GKS GLINIK GORLICE 

GKSGlinik normal

Dawid Kubik, Piotr Martuszewski, Łukasz Krzysztoń, Dawid Drąg, Kacper Szura, Kacper Kukla, Tomasz Mituś, Santiago Casallas, Daniel Kmak,Konrad Grela, Piotr Gogola

Rezerwa:

Krzysztof Mituś, Krzysztof Dąbrowski, Ignacy Gomulak, Krzysztof Tarasek, Przemysław Rapała, Maciej Setlik, Kacper Kicwak


 

LKS POPRAD RYTRO

rytro normal

Jakub Bieniek, Michał Pawlik, Damian Dzięciołowski, Mateusz Poczkajski, Szymon Dziedzina, Jakub Klóska, Robert Oleksy,
Piotr Fiedor, Szymon Nika,Bartosz Nowakowski, Grzegorz Duda

Rezerwa:

Kacper Tomasik, Daniel Kopeć, Jakub Filip, Krzysztof Pawlik, Patryk Janik, Arkadiusz Janikowski, Kacper Kabłon


 POPRADSTR2020.jpg

Mecz doskonale rozpoczął się dla Glinika. W 5 minucie po składnej akcji z prawej strony boiska pomiędzy Mitusiem i Gogolą piłkę w polu karnym otrzymuje Kmak. Przed nim został tylko bramkarz Rytra. Nasz snajper nie pudłuje w takich sytuacjach i mocnym strzałem pokonuje Jakuba Bieńka. W 6 minucie groźnym strzałem obok słupka popisał się Robert Oleksy.

W 9 minucie dobrym podaniem Piotr Gogola uruchomił Daniela Kmaka, który w łatwy sposób ograł obrońcę Popradu i nie zastanawiając się hukną nad bramkarzem gospodarzy. Bieniek był bez szans. Glinik po 10 minutach prowadził już 0:2.  Chwilę po tej akcji dobrą okazję miał Piotr Gogola, który dostał dokładne podanie od Santiago, lecz jego strzał nie był uderzony precyzyjnie i piłka nie znalazła drogi do bramki.
 
Kolejne minuty to napór piłkarzy Glinika. W 18 minucie z wysokości pola karnego dokładne dośrodkowanie Piotra Martuszewskiego trafia na głowę Konrada Greli. Piłka strzelona odbija się jeszcze od rąk bramkarza i wpada do siatki. Podwyższamy wynik na 0:3. Tego dnia nasz zespół uznał, że wynik jest niewystarczający i nie poprzestawał na kolejnych atakach na bramkę gospodarzy.
 
W 31 minucie będący na środku boiska Kacper Kukla sprytnie podaje do Konrada Greli, który ma przed sobą tylko bramkarza Popradu. Po kilkunastometrowym rajdzie ogrywa Jakuba Bieńka i podwyższa wynik na 0:4. 
Nie minęło nawet 5 minut, a nasz zespół podwyższył rezultat spotkania na 0:5. W  33 minucie piłka trafia do Piotra Gogoli, który w podobnej sytuacji jak poprzednio Grela, pokonuje po kilkunastometrowym rajdzie Jakuba Bieńka. 

W 35 minucie jedną z niewielu akcji, która mogła zagrozić naszej bramce przeprowadza Poprad Rytro. Po strzale głowa piłka minimalnie mija poprzeczkę bramki strzeżonej przez Dawida Kubika. 

Tuż przed przerwą pada kolejna bramka dla biało-niebieskich. Konrad Grela podaje prostopadle do wbiegającego w pole karne Kmaka, który dokładnie dogrywa do Santiago, a ten bez przyjęcia strzela po ziemi pokonując goalkeepera gospodarzy. Na tablicy jest już 0:6. Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa. Sympatycy miejscowego klubu za pewno nie spodziewali się takiego wyniku do przerwy.

Na drugą połowę zespół z Rytra wychodzi bardziej zmotywowany. W 49 minucie groźnie zapowiadającą się akcje Oleksego przerwał obrońca naszego zespołu, który w ostatnim momencie zablokował jego strzał.

Kolejne minuty spotkania to wyrównana gra obydwu zespołów. W 59 minucie strzałem z głowy obok słupka popisał się Drąg, a w 64 minucie Szura z 20 metrów mocnym strzałem próbował pokonać Bieńka, lecz bramkarz wyłapał jego uderzenie. 

W 80 minucie chwile po wejściu na boisko Maciek Setlik miał doskonałą sytuację na podwyższenie wyniku. W sytuacji sam na sam z bramkarzem musiał uznać wyższość Jakuba Bieńka, który wybronił jego strzał. 
W końcowych minutach spotkania wynik ustala Piotr Gogola, a dokładnie w 86 minucie po podaniu od Szury pokonuje strzałem pod poprzeczkę bramkarza gospodarzy. 

Glinik dopisuje kolejne punktu w tabeli. Zespół zagrał bardzo dobre spotkanie z solidnym przeciwnikiem, gdzie nie zawsze na jego terenie udawało się zdobywać komplet punktów. Przed nami kolejne spotkanie już w sobotę 5 września z Orkanem Szczyrzyc o godzinie 16:30.   


Drużyna zrobiła mi prezent na urodziny w postaci bardzo dobrej gry, a końcowy wynik sam mówi za siebie - skomentował krótko ten dobry występ trener Tomasz Wacek 

 


 - SPRAWOZDANIE SĘDZIEGO - 

 

 

 GALERIA (58 ZDJĘĆ)