banner 2018

DWIE RÓŻNE POŁOWY MECZU - GLINIK PRZEGRYWA Z POPRADEM MUSZYNA.

W ramach 14 kolejki nasz zespół udał się do Muszyny, aby tam rozegrać mecz z miejscowym Popradem. Po ostatnim zwycięstwie na własnym boisku z GKS Drwinia nasza drużyna nabrała więcej optymizmu i zapewne chciała sięgnąć po kolejne punkty. Jednak gospodarze tego spotkania, którzy plasowali się w górnej części tabeli i wygrali trzy ostatnie mecze byli trudniejszym rywalem niż poprzedni nasz przeciwnik. Mecz miał dwie różne połowy. W pierwszej zdecydowanie dominowali gospodarze i strzelili 2 bramki do przerwy. Druga połowa z kolei lepsza w wykonaniu Glinika. Niestety podopiecznym trenera Daniela Dawca udało się strzelić tylko jedna bramkę w tej czesci meczu. Mecz kończy się wynikiem 2:1 dla Popradu Muszyny. Być może, gdyby było więcej czasu wynik mógłby być zupelnie inny. 

POPRAD MUSZYNA - GKS GLINIK GORLICE

2:1

(2:0)

 

14' - Dawid Polański

24' - Mateusz Wilk

81' - Daniel Kmak


 

Widzów: 200 w tym 60 z Glinika

Sędziowie: Sławomir Zięba, Łukasz Borgosz, Sławomir Wieciech

Kartki:

56 ' Santiago Casallas, 59 ' Łukasz Krzysztoń, 88 ' Łukasz Krzysztoń, 90' Guilherme da Silva (GLINIK)

67' Mateusz Wilk, 80' Dawid Węglowski, 83' Arkadiusz Zawiślan,

(2 x żółta karta) 88' Łukasz Krzysztoń


 GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

Kubik Dawid, Casallas Santiago Alexandro, Drąg Dawid, Gogola Piotr, Jose da rosa Hernani, Kmak Daniel, Konchuk Pavlo, Kowalczyk Sebastian, Krzysztoń Łukasz, , Susz Kacper, Tarasek Krzysztof
 
Rezerwa:
 
Da silva Guilherme Henrique, Gomulak Ignacy, Martuszewski Dominik, Mituś Tomasz, Myrda Norbert, Różalski Mariusz, Setlik Maciej

 POPRAD MUSZYNA

popradmuszyna normal

 

Bomba Daniel, Bomba Tomasz, Dyląg Dawid, Gruca Szymon, Janur Wojciech, Jarzębak Paweł, Orzechowski Mateusz, Polański Dawid, Potoniec Dawid, Węglowski Dawid, Wilk Mateusz

 

Rezerwa:

 

Baran Kamil, Chochorowski Michał, Długosz Michał, Fritz Wojciech, Morański Artur, Różański Łukasz, Zawiślan Arkadiusz

 


PPanoMUSZYNA19.10.2019.jpg

Od początku spotkania drużyna Muszyny przeważała na boisku. Nasz zespół nie mógł się dopasować do zespołu gospodarzy. Został zepchnięty do obrony i często popełniał błędy. Już w pierwszych 10 minutach Poprad miał swoje sytuacje, lecz minimalnie piłka minęła słupek lub została wybroniona przez Dawida Kubika. Z przebiegu gry i dominacji Popradu na naszej ołowie bramka wisiała w powietrzu. W 14 minucie po będzie obrony piłka trafia pod nogi Dawida Polańskiego, który nie dał szans Kubikowi.Precyzyjnym strzałem zdobywa bramkę na 1:0. 

Kolejne minuty to próby przedostania się naszego zespołu pod pole karne gospodarzy. Niestety bezskutecznie. W 23 minucie przed polem karnym zostaje faulowany Koncuk. Piłkę w okolicy 18 metra ustawia Santiago Casallas, który z takiej pozycji strzelał już bramki dla naszego zespołu. Niestety strzał trafia w mur.  

 

Minutę później nasz zespół próbował większą ilością zawodników zbliżyć się pod pole karne Muszyny. Po złym podaniu jednego z naszych obrońców Muszynianie przeprowadzają kontratak. W środku pola znalazło się dwóch zawodników Popradu, którzy nie mieli problemu "dwa na jednego" ograć obrońcę i strzelić kolejnego gola. Strzelcem w tym wypadku był Mateusz Wilk. 

 

Nasz zespół po tej bramce nadal nie miał pomysłu na grę i nie umiał zagrozić gospodarzom. W 28 minucie w naszym zespole po raz kolejny przytrafił się błąd w obronie. Kowalczyk wspólnie z Kubikiem mijają się z piłką w polu karnym. Na nasze szczęście napastnik Muszyny nie wykorzystał tego błędu. Oddał strzał w boczną siatkę.

 

W końcówce pierwszej połowy na stadion w Muszynie dociera kilkunastoosobowa grupa sympatyków Glinik Gorlice, która swoim dopingiem zagrzewa do gry biało-niebieskich. W 42 minucie Piotr Gogola oddaje mocny strzał z około 25 metrów, lecz obrońca głową wybija piłkę. Był to jeden z nielicznych strzałów naszego zespołu w pierwszej połowie. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 2:0.

 

Na druga połowę nasz zespół wychodzi zupełnie odmieniony. Trener decyduje się na 2 zmiany w przerwie, a gra Glinika od początkowych minut wygląda zupełnie inaczej. Już w  47 minucie Daniel Kmak indywidualnie próbuje zagrozić bramce Muszyny. Po jego strzale piłka trafia w słupek. W 50 minucie po dośrodkowaniu Guilherme Daniel Kmak umieszcza piłkę w siatce. Niestety był na minimalnej pozycji spalonej i bramka nie została uznana. Kilka minut gry i uwidoczniła się przewaga Glinika. Nasz zespół częściej posiadał piłkę i szybciej przedostawał się w okolice pola karnego gospodarzy. 

 

W 61 minucie z powodu kontuzji boisko musi opuścić nasz bramkarz Dawid Kubik. W 64 minucie Glinik miał dobrą okazje na zmianę wyniku. Dośrodkowanie z rzutu rożnego trafia na głowę Martuszewskiego. Ten minimalnie strzela obok słupka. W 71 minucie znakomita okazję miał zespół Popradu. W sytuacji sam na sam Polański strzela po ziemi obok bramkarza, lecz zbyt słabo. Piłkę zmierzającą do bramki bez trudu wybił Hernani.  

 

Dobra gra naszego zespołu zaprocentowała w 81 minucie.  Po dośrodkowaniu z wysokości pola karnego przez Martuszewskiego piłka trafia do wbiegającego na 6 metr Kmaka. Ten z pierwszej piłki strzela nie do obrony z bliskiej odległości. W ostatnich 10 minutach spotkania Glinik starał się na zdobycie kolejnego gola. Niestety bezskutecznie. Na domiar złego w 88 minucie w wyniku drugiej żółtej kartki z boiska schodzi Łukasz Krzysztoń. 

 

Niestety Poprad Muszyna był o jedną bramkę lepszy w tym dniu i to on inkasuje komplet punktów. Nasz zespół czeka kolejny silny przeciwnik. W dniu 26 października na własnym stadionie zmierzymy się z rezerwami pierwszoligowej Termaliki Bruk Bet Niecieczą. Podziękowania należą naszym kibicom, którzy pomimo słabszego meczu dopingowali do końca nasz zespół. 


GALERIA (55)

 

 

 

 

 


 SPRAWOZDANIE SĘDZIEGO - PDF