banner 2018

SKROMNIE ALE ZWYCIĘSKO - GLINIK POKONUJE GKS DRWINIE

W ramach 13 kolejki IV ligi małopolskiej nasz zespół w dniu 12 października rozegrał spotkanie z zespołem GKS Drwinia. Po ostatnich 3 meczach bez zwycięstwa biało-niebiescy w końcu przełamali złą passe i zwyciężyli 1:0. Jedyną bramkę dla naszego zespołu strzelił w 38 minucie Łukasz Krzysztoń.

GKS GLINIK GORLICE - GKS DRWINIA

1:0

(1:0)

38' Łukasz Krzysztoń


 

Widzów: 200

Sędziowie: Dawid Kogut, Mateusz Libera, Paweł Fido

Kartki:

12' Sebastian Kowalczyk  (GLINIK)

58' Dominik Pieprzyca, 63 Rafał Ciesielski (DRWINIA)


 GKS GLINIK GORLICE

 GKSGlinik normal

 

Dawid Kubik, Dominik Martuszewski, Hernani Jose Da Rosa, Dawid Drąg, Piotr Gogola, Dominik Martuszewski, Krzysztof Tarasek, Pavlo Konchuk, Santiago Casallas, Sebastian Kowalczyk, Daniel Kmak,

Rezerwa:

Przemysław Przybyłowicz, Ignacy Gomulak, Kacper Susz, Norbert Myrda, Marcin Szary, Piotr Martuszewski, Maciej Setlik

 


GKS DRWINIA

 DRWINIA mini

Konrad Napieralski, Kamil Augustyn, Damian Bochenek, Roman Stepankov, Kiril Krasovskyi, Rafał Ciesielski, Michał Guja, Dominik Pieprzyca, Mateusz Kaczmarczyk, Jakub Ptak, Błażej Gumna

Rezerwa:

Grzegorz Murzański, Wojciech Pacura, Daniel Mikler, Michał Kułaga, Patryk Ćmak, Kamil Czajkowski

 


gksglinikdrwinia2019.12.10.jpg

Do zespołu po kontuzji i absencji za żółte kartki wrócili podstawowi zawodnicy. Filary defensywy Hernani Jose da Rosa
i Dawid Drag oraz pomocnik Santiago Casallas. Już od pierwszych minut Glinik zagrażał bramce gości. W 6 minucie po dośrodkowaniu Krzysztofa Taraska celny strzał głowa oddał Daniel Kmak. Piłkę z trudem przeniósł nad poprzeczkę bramkarz Drwini. W dalszej części spotkania obie drużyny nie miały 100 % okazji, aby strzelić bramkę i wyjść na prowadzenie. Z przebiegu meczu można było stwierdzić, że drużyna która pierwsza strzeli bramkę zainkasuje w tym dniu komplet punktów. W 38 minucie zespół Glinika obejmuje prowadzenie.

Po strzale Daniela Kmaka wybita przez bramkarza piłka trafia pod nogi Dawida Drąga, który dośrodkowuje na głowę do stojącego w polu karnym Łukasza Krzysztonia. Ten celnie skierował piłkę pod poprzeczkę. Bramkarz Drwini nie był
w stanie obronić tego strzału. Jak się później okazało była to jedyna bramka tego meczu. W końcowych minutach pierwszej połowy dobrą okazję na podwyższenie wyniku miał Daniel Kmak. Po jego strzale lecącą w światło bramki piłkę wybija obrońca Drwini. 

Na początku drugiej połowy zespół z Drwini chciał szybko odrobić straty. Mocnym strzałem z 20 metrów minimalnie nad poprzeczką popisał się z Kiryl Krasovskyi.

Nasz zespół w dalszej części spotkania kontrolował grę i częściej zagrażał bramce gości. W 73 minucie z narożnika pola karnego mocny strzał Daniela Kmaka trafia w spojenie bramki. Była to dobra okazja do podwyższenia wyniku.

W końcowych minutach spotkania drużyna gości zaczęła grać wyżej w obronie przez co naraziła się na kontrę ze strony Glinika.  W 90 minucie w środkowej części boiska piłkę przejmuje Kmak i biegnie z nią w stronę bramki Drwini. W sytuacji sam na sam zwycięsko z pojedynku wychodzi bramkarz gości Konrad Napieralski. Była to znakomita okazja do podwyższenia wyniku. Chwile później sędzia kończy spotkanie. Glinik pokonuje Drwinie 1:0. Po ostatnich meczach bez zwycięstwa wygrana na własnym stadionie jest cenna i zapewne podbuduje zespół na kolejny mecz, który rozegramy w Muszynie z miejscowym Popradem w dniu 19 października.


GALERIA (68)

 

 

 
 
 
 
 

SPRAWOZDANIE SĘDZIEGO - PDF

 

GK15.10.2019m.jpg