banner 2018

STAŁE FRAGMENTY GRY DECYDUJĄ O ZWYCIĘSTWIE LIMANOVII

 W 23 kolejce IV ligi małopolskiej przeciwnikiem naszej drużyny był zespół z górnej części tabeli - Limanovia Limanowa. Po ostatnim dobrym meczu i wygranej z Tarnovią Tarnów na własnym stadionie kibice zapewne liczyli na ciekawy i emocjonujący mecz. Niestety zespół Limanovii nie dał szans na zdobycie chociaż punktu naszej drużynie. Goście strzelili 3 bramki po stałych fragmentach gry, a mecz zakończył się wynikiem 0:3.

 

GKS GLINIK GORLICE - MKS LIMANOVIA LIMANOWA

0:3

(0:1)

 

26' - S.Jacak

76' - K. Orłowski

89' - K. Orłowski

 

 

Widzów 200

Sędziowie: Michał Ślaski, Grzegorz Wroński, Zbigniew Siemiński

Kartki:

Mateusz Dyląg, Konrad Grela, Ignacy Gomulak, Dawid Drąg (Glinik) - Sebastian Jacak (Limanovia).


PanoramaGKSLIM.JPG

GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

Mariusz Różalski - Ignacy Gomulak, Marcin Szary, Mateusz Dyląg, Dawid Drąg (C), Piotr Gogola (85 Dominik Matuszewski), Patryk Skrzypniak, Łukasz Krzysztoń (89 Maciej Setlik), Guilherme Da Silva, Konrad Grela (68 Kacper Kukla), Santiago Casallas (89 Tomasz Mituś).

Rezerwa:

Maciej Pabisz, Piotr Brach, Dominik Martuszewski, Krzysztof Mituś, Tomasz Mituś, Maciej Setlik, Kacper Kukla

Trener: Daniel Dawiec. Kierownik drużyny: Andrzej Cetnarowski. Masażysta: Maciej Kosiński.


MKS LIMANOVIA LIMANOWA

limanovia normal

Daniel Bomba - Szymon Witek, Daniel Nowak, Kacper Orłowski, Karol Mus - Karol Filipek (85 Bartłomiej Żurek), Kamil Kurczab (C), Piotr Filipek, Sebastian Jacak (75 Maciej Krzyżak) - Bartłomiej Chlebda, Hubert Pachowicz (79 Mateusz Matlęga).

Rezerwa:

Karol Pietrzak, Piotr Matras, Karol Matras, Bartłomiej Żurek, Mateusz Matlęga, Maciej Krzyżak

Trener: Andrzej Paszkiewicz. Kierownik drużyny i II trener: Mateusz Wroński.

 


Od początku meczu widoczna była przewaga przyjezdnych. Częściej zagrażali bramce Glinika i wyraźnie chcieli szybko otworzyć wynik spotkania. W 24 minucie wchodzący w pole karne Karol Mus został sfaulowany przez Ignacego Gomulaka. Sędzia spotkania Michał Ślaski dyktuje rzut karny. Pewnym wykonawcą i strzelcem pierwszego gola zostaje Sebastian Jacak.

Od tego momentu Limanowa kontrolowała przebieg meczu. Glinik sporadycznie atakował, pierwszy celny strzał oddał w 39 minucie Dawid Drąg.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Glinik w drugiej połowie pojawiał się częściej
w okolicy pola karnego Limanovii, niż w pierwszych 45 minutach. W 66 minucie groźny strzał głowa oddał Krzysztoń lecz bramkarz wybił piłkę na rzut rożny.

W 74 minucie dobrą okazją miał Piotr Gogola. W sytuacji sam na sam i naciskany przez obrońcę Limanovii strzela w nogi bramkarza.

Chwilę później pada druga bramka dla Limanowej. W 76 minucie z rzutu rożnego dośrodkowaną piłkę przedłuża Kacper Orłowski, która wpada do pod porzeczką do siatki.

Po tej bramce przewaga gości wzrosła wyraźnie. W 86 minucie przed utratą trzeciej bramki ratuje nas słupek. W sytuacji sam na sam znalazł się Bartłomiej Chlebda.

W 89 minucie przed polem karnym faulowany zostaje Kurczab. Wykonawcą rzutu wolnego jest Orłowski, który mocnym strzałem z ok 20 metrów pokonuje Różalskiego. Mecz kończy się wynikiem 0:3 dla Limanowej.

 

DDawiec.jpg „Stałe fragmenty gry zdecydowały dziś o wyniku meczu. Bramki z karnego, rożnego i wolnego zapewniły   zwycięstwo gościom. Pierwsza połowa nie była dobra w naszym wykonaniu, brakowało nam agresji i pomysłu,   zagraliśmy zbyt bojaźliwie. 2 połowa już dużo lepsza, za atakowaliśmy, mieliśmy swoje sytuacje, niestety w   najgorszym momencie dla nas wpadła bramka na 2-0, mieliśmy wtedy duża przewagę a rywal wyszedł z kontra i   zdobył stały fragment gry. Jesteśmy smutni ale walczymy dalej, musimy do soboty wyrzucić z głowy ten mecz i   na nowo walczyć z kolejnym silnym rywalem jakim jest Unia.”