banner 2018

PODZIAŁ PUNKTÓW I NIEDOSYT W MECZU Z DUNAJCEM ZAKLICZYN

W przedostatnim meczu przed własną publicznością rundy jesiennej piłkarze Glinika podejmowali beniaminka IV ligi małopolskiej wschód zespół Dunajec Zakliczyn, który kilkukrotnie był sparingowym przeciwnikiem naszego zespołu w przygotowaniach do poprzednich sezonów. Glinik w meczach kontrolnych wychodził zwycięsko. Tym razem niżej notowany zespół w tabeli nie okazał się łatwym przeciwnikiem. Mecz rozstrzygnął się w pierwszej połowie i wszystkie bramki tego spotkania widzowie zobaczyli do 45 minuty. Pomimo dwukrotnego prowadzenia naszego zespołu spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2. Remis i podział punktów w tym spotkaniu wyraźnie nie zadowolił naszego zespołu. Pomimo wyraźnej przewagi podopiecznych Daniela Dawca w drugiej części meczu wynik nie uległ zmianie. Pomimo kilku dogodnych sytuacji brakło wykończenia i skuteczności.

 

 GKS GLINIK GORLICE - DUNAJEC ZAKLICZYN

2:2

(2:2)

11' Piotr Gogola

16' Kamil Wójcik

44' Konrad Grela

45"+ Mateusz Wójcik


Widzów: 100

Sędzia: Angelika Rosiek, Sławek Pudło, Adrian Maślanka

Kartki:

 

46' D. Gwiżdż (ZAKLICZYN)

92' K. Grela(GLINIK)

 


GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

Krzysztof Mituś, Dawid Drąg, Marcin Szary, Wojciech Laskoś, Sławomir Kijek, Kacper Kukla, Łukasz Krzysztoń, Dawid Serafin (80' K. Kopek), Piotr Gogola, Jakub Dziedzic (68' K. Czechowicz), Konrad Grela

REZERWA:

Wojciech Koszyk, Piotr Brach, Kamil Kopek, Dominik Martuszewski, Konrad Czechowicz

 


DUNAJEC ZAKLICZYN

zakliczyndunajec normal

Nosek Michał, Brzęk Kamil, Gwiżdż Dariusz, Kiełbasa Artur, Pawłowski Marcin, Pawłowski Tomasz, Świderski Filip, Wójcik Adrian, Wójcik Kamil, Wójcik Mateusz (84' P. Gałek),Wzorek Daniel (77' P. Potepa)

REZERWA:

Grzesicki Bartosz, Gałek Przemysław, Osowski Daniel, Potępa Piotr, Świerkosz Mateusz


Pierwsze minuty meczu to widoczna przewaga zespołu gości, którzy szybciej próbowali rozgrywać piłkę i częściej wychodzili z kontry. Już w 6 minucie oddali groźny strzał lecz został on obroniony przez bramkarza Glinika.

W 11 minucie Glinik wychodzi na prowadzenie. Z rzutu rożnego po dośrodkowaniu Serafina piłkę w polu karnym zgrywa głową Łukasz Krzysztoń pod nogi Piotra Gogoli, który z odległości 7 metrów strzałem po ziemi pokonuje bramkarza Zakliczyna.

W 13 minucie kolejną okazję do zdobycie gola miał nasz zespół. Dośrodkowanie Piotra Gogoli z wysokości pola karnego zmierzało prosto pod nogi Konrada Greli. Jednak tuż przed samym strzałem obrońca gości okazał się szybszy i wybił piłkę na rzut rożny.

Niestety nasz zespół długo nie cieszył się z prowadzenia. W 16 minucie po niedokładnym wybiciu piłki przez obrońców Glinika, trafia ona pod nogi zawodników gości, którzy dokładnie rozegrali piłkę i zagrali do czekającego na strzał Kamila Wójcika, który oddaje precyzyjny strzał z 14 metrów na dłuższy słupek bramki strzeżonej przez Krzysztofa Mitusia.

Dalsze minuty meczu to naprzemienne ataki obydwu zespołów. W 20 minucie Piotr Gogola strzela z 18 metrów lecz piłka minimalnie mija słupek bramki. 

Końcowe minuty pierwszej połowy znów obfitują w bramki. W 44 minucie Glinik  po raz drugi wychodzi na prowadzenie. Piłkę po strzale Gogoli  w kierunku bramki przechwytuje Konrad Grela i strzelając na raty ostatecznie strzałem z głowy trafia do bramki.    

Piłkarze za pewno byli myślami już w szatni kiedy w doliczonym czasie gry pada bramka dla Zakliczyna. Dośrodkowana piłka z wysokości pola karnego zostaje źle złapana przez naszego bramkarza i wypada z rąk pod nogi napastnika gości.Prezent ten wykorzystał Mateusz Wójcik, który z 5 metrów trafia do pustej bramki Glinika. 

Pierwsza połowa kończy się wynikiem 2:2. 

Po przerwie Glinik wyraźnie dominował na boisku. Stwarzał sobie więcej sytuacji i miał więcej okazji na podwyższenie wyniku. Jedną z takich okazji w 49 minucie miał Dawid Serafin. Kontra Glinika w której udział mieli Piotr Gogola i Konrad Grela stworzyła dobra okazje dla Dawida, który zakończył akcje minimalnie niecelnym strzałem nad bramką.

Glinik za wszelka cenę szukał okazji do strzelenia bramki. Minuty upływały a wynik na tablicy się nie zmieniał. W 73 minucie Grela strzela głowa nad poprzeczką. Po stałych fragmentach gry piłkę dwukrotnie zgrywał głową Łukasz Krzysztoń, lecz nikt z napastników nie był w stanie wykończyć akcji. 

Do końca meczu rysowała się przewaga Glinika, ale dobra gra obrońców z Zakliczyna skutecznie uniemożliwiała zdobycie trzeciej bramki. 

Glinik zdobywa punkt, ale nielicznie zgromadzeni kibice liczyli na więcej. Piłkarze Glinika rozegrali przyzwoite spotkanie w którym mogli strzelić o jedna bramkę więcej. Niestety brakło wykończenia i skuteczności

Przed nami 2 ostatnie mecze tej rundy. W najbliższą sobotę o godzinie 13.00 Glinik zagra na wyjeździe z wyżej notowanym w tabeli Orkanem Szczyrzyc, natomiast dokładnie tydzień po tym meczu zmierzy się z liderem z Muszyny na własnym stadionie. 


TRENER

 „Czujemy ogromny nie dosyt bo tym remisie. Chcieliśmy bardzo wygrać. Zawodnicy włożyli dużo siły i serca w   mecz walcząc do końca za co im serdecznie dziękuje. Jednak czasem zdążają się takie mecze, jak ten, że   pomimo wielu sytuacji przy dobrej grze brakuje cierpliwości i zimnej krwi pod bramka rywala. Zrobimy wszytko     by w 2 ostatnich meczach powalczyć o komplet punktów”

 


GALERIA Z MECZU (73 ZDJĘCIA)

 

 

 

 

 

 

 

 IMG_2397ggg.jpg