banner 2018

UPRAGNIONE ZWYCIĘSTWO. GLINIK PEWNIE POKONUJE LUBAŃ MANIOWY.

Glinik Gorlice po nieudanym rozpoczęciu sezonu oczekiwał swojego pierwszego zwycięstwa. W ramach 3 kolejki IV ligi małopolskiej udał się do Maniowego, aby tam zmierzyć się z miejscowym Lubaniem. Po 2 meczach Lubań miał na swoim koncie 4 punkty i zajmował 6 pozycje. Jak wiemy spotkania z tym zespołem nigdy nie należał do łatwych. Do drużyny Glinika po ponad ośmiomiesięcznej przerwie powrócił do składu Marcin Szary, którego obecność i doświadczenie dodatkowo zmotywowało nasz zespół. Piłkarze w tym dniu zagrali bardzo dobre spotkanie, a Konrad Grela rozegrał kapitalny mecz w szeregach biało- niebieskich, zdobywając hattricka. Glinik pokonał zespół Lubania Maniowy 0:3. Na taki wynik zapracował cały zespół a końcowy rezultat był najmniejszym wymiarem kary jaki spotkał gospodarzy. 

 

 

panoLuban1.jpg

 

LUBAŃ MANIOWY - GKS GLINIK GORLICE 

0 : 3

(0:3)

 

21' K. Grela

37' K. Grela

43' K. Grela

 Sędziowie:

Szymon Wiśniowski, Daniel Witek, Michał Powroźnik 

 Żółte kartki:

20 '  Bartłomiej Augustyn(LUBAŃ)

68' Sławomir Kijek (GLINIK)

 


GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal 

Przemysław Harwat – Sławomir Kijek, Marcin Szary, Daniel Ogrodnik, Dawid Drąg, Piotr Gogola, Łukasz Krzysztoń,Kacper Kukla, Piotr Marynowski, Dariusz Kurowski (82' Brach) Konrad Grela (67' Czechowicz)

Rezerwa:

Fabian Grądalski, Piotr Brach, Konrad Czechowicz

 


LUBAŃ MANIOWY

 LUBAManiowy mini

Artur Świerad – Bartłomiej Augustyn, Daniel Bałos (67 Gorlicki), Daniel Skwarek, Kamil Kasica (49' Ziemianek) – Daniel Noworolnik, Patryk Duda, Sylwester Kurnyta (67' Zagata) , Mateusz Firek, Mateusz Pluta (46' Jandura), Jakub Kasperczyk (46' Jurek)

Rezerwa:

Jakub Sikora, Kacper Jurek, Mirosław Jandura, Kacper Ziemianek, Damian Firek, Dominik Gorlicki, Przemysław Zagata

 


Mecz rozstrzygnął się już w pierwszej połowie spotkania. Wspomniany Konrad Grela potrzebował niespełna 25 minut, aby ustrzelić hattricka a tym samym "ustawić" mecz pod dyktando bardzo dobrze grającego zespołu Glinika. 

W 21 minucie spotkania sędzia z Tarnowa dyktuje rzut wolny dla zespołu Glinika. Piłkę blisko narożnika pola karnego ustawia Konrad Grela, który sprytnym strzałem po ziemi strzela pierwszego gola w tym meczu. 

W 35 minucie strzałem z głowy Daniel Ogrodnik trafia w poprzeczkę.

W 37 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na dalszy słupek piłkę głową do środka zgrywa Daniel Ogrodnik. Tam dobrze ustawiony Grela z bliskiej odległości trafia do bramki Lubania na 0:2. 

W końcówce pierwszej połowy pada najładniejsza bramka tego spotkania. Oczywiście autorem jest ponownie Konrad Grela, który z odległości około 25 metrów bardzo mocnym strzałem pokonuje Artura Świerada. Piłka odbija się od poprzeczni i wpada za plecy bramkarza. Rezultatem 0:3 kończy się pierwsza połowa. 

Co prawda Lubań jeszcze przy wyniku bezbramkowym miał dogodną okazję do zdobycia gola, lecz piłkę zmierzająca do bramki wybił z linii bramkowej Dawid Drag. 

W drugiej połowie mecz się wyrównał. Gospodarze poprawili organizację gry i Glinik nie miał już tyle swobody co w pierwszej części spotkania. 

W 63 minucie dogodna sytuację marnuje Dariusz Kurowski. W sytuacji sam na sam z bramkarzem minimalnie przeniósł piłke nad bramka i tym samym nie podwyższył wyniku spotkania na 0:4.  

Podziękowania należą się także kibicom Glinika, którzy od początku spotkania kibicowali naszej drużynie, co dodatkowo zmotywowało biało niebieskich na trudnym terenie.

 


TRENER Daniel Dawiec mini „Wielkie brawa należą się za ten mecz dla wszystkich zawodników, zarówno tym którzy wyszli w pierwszym   składzie  jak i rezerwowych, było czuć ogromne wsparcie, determinację oraz wiarę w zwycięstwo, które mogło   być jeszcze bardziej okazałe.”

  „Podziękowania należą się również naszym wiernym kibicom, którzy gorąco nas dopingowali, dało nam to   pozytywnego kopa do walki.” - skomentował po meczu trener Glinika Daniel Dawiec.

 SPRAWOZDANIE SEDZIEGO PLIK PDF

 

kibicLuban.jpg

 


GALERIA Z MECZU