banner 2018

PRZEGRANA GLINIKA W INAUGURACYJNYM MECZU W BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ

W dniu 11 sierpnia rozpoczęły się rozgrywki  IV ligi małopolskiej wschód. Glinik Gorlice na pierwszy mecz tego sezonu udał się do Białki Tatrzańskiej, aby tam rozegrać spotkanie z zespołem Watry. Po wyrównanym i zaciętym meczu naszej drużynie nie udało się wywieść punktu z trudnego terenu. Spotkanie zakończyło  się rezultatem 1:0 dla gospodarzy.

 

WATRA BIAŁKA TATRZAŃSKA - GKS GLINIK GORLICE

1:0 

(1:0)

 

12' - Ł. Pazurkiewicz


Sędzia: 

Łukasz Łabaj , Krzysztof Jakubik, Piotr Gębczyk

Żółte kartki:

46' - Ł. Krzysztoń, 48' D. Drąg, 70' P. Gogola, po meczu - K. Grela (GLINIK)

51'- J. Dobranowski (WATRA)


WATRAJESIEN2018.jpg

GKS GLINIK GORLICE

 GKSGlinik mini

Przemysław Harwat, Dominik Martuszewski, Sławomir Kijek, Dawid Drag, Dawid Serafin, Jakub Dziedzic (75' Gogola), Piotr Marynowski (78' Brach), Daniel Ogrodnik, Łukasz Krzysztoń, Konrad Grela, Kacper Kukla (80' Kurowski)

REZERWA:

Wojciech Koszyk, Piotr Brach, Dariusz Kurowski, Piotr Gogola, Kamil Kopek

 


WATRA BIAŁKA TATRZAŃSKA 

 WARTA mini

Dawid Możdzeń,Rafał Kuchta, Sebastian Gąsiorek, Rafał Kostrzewa, Sebastian Świerzbiński, Łukasz Pazurkiewicz (87' Rabiański), Grzegorz Misiura (61' Czubin), Józef Kosturko, Bartłomiej Kurtyna (78' Dziubas), Jakub Dobranowski (89' Rokicki), Tomasz Kołbon

REZERWA:

Janusz Piątek, Andrzej Rabiański, Bartosz Rokicki, Michał Czubin, Kacper Bartos, Jakub Dziubas


Początek spotkania chaotyczny w wykonaniu obydwu drużyn. Duży wpływ miały na to warunki na boisku, gdzie po obfitych opadach deszczu miejscami były spore kałuże, co uniemożliwiało płynną grę.

Już w 7 minucie spotkania po dośrodkowaniu Martuszewskiego piłka trafia do Konrada Greli, który uderza głową minimalnie nad poprzeczką 

W 12 minucie gospodarzom udało się wyjść na prowadzenie. Gola wypracował duet zawodników. Podawał Świerzbiński, a z 12 metrów precyzyjnym strzałem popisał się Pazurkiewicz pokonując Przemka Harwata. Była to jak się później okazało jedyna bramka tego spotkania.

Pod koniec pierwszej połowy Glinik mógł odrobić straty. W sytuacji sam na sam z Możdżeniem znalazł się Jakub Dziedzic.  Mocny strzał instynktownie nogami broni golkiper gospodarzy.

Druga połowa wyrównana. Dużo było walki, głownie w środkowej strefie boiska.

W 60 minucie kolejna sytuacja na wyrównanie . Rzut wolny wykonuje Piotr Marynowski który wrzuca piłkę w pole karne do wbiegającego Konrada Greli który głowa przenosi futbolówkę nad poprzeczką.

W 78 minucie Glinik ponownie był bliski wyrównania, ale po strzale Krzysztonia i rykoszecie od jednego z zawodników Watry, piłka trafiła w poprzeczkę bramki gospodarzy.

Końcówka meczu to napór całego zespołu Glinika, który dążył do wyrównania i zdobycia choćby jednego punktu. Szczelna obrona piłkarzy Watry uniemożliwiła zdobycie bramki i wynik spotkania nie uległ już zmianie.  

Mecz wyrównany , gdybyśmy wykorzystali stwarzane sytuację wracali byśmy do Gorlic z punktami. Ale taka jest piłka . Postawa drużyny zaangażowanie i walka na boisku napawa optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. -podsumował spotkanie kierownik drużyny Andrzej Cetnarowski