banner 2018

GLINIK TRACI PUNKTY Z POPRADEM MUSZYNA

W ramach 9 kolejki IV ligi małopolskiej wschód nasz zespół udał się do Muszyny, aby tam zmierzyć się z miejscowym zespołem MKS Poprad Muszyna. Mecze pomiędzy obydwoma drużynami zawsze stały na dobrym poziomie. Tak też było tym razem. Pierwsza połowa należała do zespołu Glinika. Już od 26 minuty biało-niebiescy wyszli na prowadzenie po celnym trafieniu z rzutu karnego przez Konrada Grelę. Niestety druga połowa do zdecydowanie lepsza gra gospodarzy, którzy odrobili straty w 61 minucie po bramce Lukasa Hruska, a zwycięskiego gola strzelił w 76 minucie Paweł Szczepanik. Spotkanie dla widzów zgromadzonych w tym dniu na Popradzkim Stadionie było emocjonujące i obfitowało w wiele dogodnych sytuacji bramkowych, a wynik był otwarty do ostatnich minut. Niewątpliwie doświadczenie zawodników w szeregach zespołu Muszyny miało wpływ na końcowy wynik tego spotkania. 

MKS POPRAD MUSZYNA - GKS GLINIK GORLICE

2:1

(0:1)

 

 26' - Konrad Grela

 61'- Lukas Hruska

 76 - Paweł Szczepanik 

 

 

Sędziowie:

 Krzysztof Ślaski, Grzegorz Wroński, Zbigniew Siemiński

Widzów: 180

Kartki:

 

32' Kacper Kukla (Glinik)

44' Krzysztof Podgórniak, 60' Sebastian Szczepański, 90' Szymon Gruca


 

GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

Dawid Kubik - Tomasz Mituś, Dawid Drąg, Kacper Kukla, Piotr Martuszewski, Piotr Gogola, Kacper Szura, Łukasz Krzysztoń, Santiago Casallas, Daniel Kmak, Konrad Grela 

Rezerwa:

Krzysztof Tarasek, Krzysztof Mituś, Przemyslaw Rąpała, Ignacy Gomulak, Daniel Ogrodnik, Krzysztof Dąbrowski, Maciej Setlik 


MKS POPRAD MUSZYNA 

popradmuszyna normal

Karol Miczołek, Paweł Szczepanik, Krzysztof Podgórniak, Sebastian Wąchała, Mateusz Orzechowski, Karol Matras, Grzegorz Baran, Sebastian Szczepański, Konrad Kuzera, Tomasz Bomba, Wojciech Janur, Karol Miczołek 

Rezerwa:

Dawid Dyląg, Jakub Stróżyk, Daniel Bomba, Szymon Gruca, Michał Długosz, Lukas Hruska, Marcin Susidko

 

IMG 0302 Large


Pierwsze minuty spotkania to przewaga zespołu Muszyny. Częściej posiadali piłkę i umiejętnie rozgrywali ja w środku pola.

W 7 minucie gospodarze oddali pierwszy groźny strzał w kierunku bramki oddaje Sebastian Wąchała. Pewnie jednak broni strzał z 18 metrów Dawid Kubik.

W 24 minucie blisko strzelenia gola byli zawodnicy Popradu. Z rzutu rożnego piłka trafia na głowę Orzechowskiego, który nie kryty strzela minimalnie nad poprzeczka. Po tym okresie gry zaczęła uwidaczniać się przewaga piłkarzy Glinika. Gospodarze grali niedokładnie i częściej tracili piłkę pozwalało na przeprowadzenie akcji dla naszego zespołu.

W 26 minucie w Paweł Szczepanik blokuje dośrodkowanie piłki ręką i sędzia wskazuje na jedenastkę dla Glinika. Precyzyjnym strzałem obok słupka Konrad Grela strzela na 1:0. W odstępie minuty dobra okazje do podwyższenia miał Santiago Casallas, który wbiegł z piłką w pole karne i mocnym strzałem po ziemi na bliższy słupek chciał pokonać bramkarza Muszyny. Szybka reakcja bramkarza, który sparował piłkę na rzut rożny uratowała zespół gospodarzy od straty gola.

W 33 minucie z 24 metrów rzutu wolnego minimalnie obok słupka strzelił Wąchała. W 37 minucie po składnej akcji na strzał zza pola karnego decyduje się Konrad Grela. Mocne uderzenie trafia w spojenie bramki Muszyny. Była to kolejna z akcji w których nasz zespół mógł podwyższyć wynik spotkania. Pierwsza połowa kończy się 0:1 dla Glinika.

W drugiej części spotkania doskonałą sytuacje miał Konrad Grela, który w zamieszaniu podbramkowym znalazł się sam na sam z bramkarzem. Oddał strzał z odległości 5 metrów, lecz instynktownie wybronił ja Karol Miszczołek. W dalszej części spotkania po dobrym dośrodkowaniu z bocznej strefy boiska do bramki Glinika trafił Paweł Szczepanik, ale sędzia w tej sytuacji odgwizdał pozycję spaloną obrońcy Popradu. Chwilę później dwukrotnie do siatki trafili zawodnicy z Glinika, ale również w tych sytuacjach arbiter nie uznał bramek, najpierw z powodu faulu w ataku, a następnie na pozycji spalonej znajdował się Kmak.

Po tym trener Kubiela dokonał trzech zmian w swoim zespole co znacznie odmieniło grę jego drużyny.

W 61 minucie pada wyrównująca bramka dla Muszyny. Dośrodkowana piłka z boku boiska trafia w rejon pola karnego Glinika. Wybicie zawodnika naszego zespołu było tak niefortunne, że piłka wraca w stronę 5 metra gdzie stał niepilnowany Lukas Hrusek.  Ten z bliskiej odległości dokłada nogę i piłka wpada do siatki. 

Od momentu strzelenia bramki wyrównującej zespół Muszyny dominował na boisku. Nieliczne ataki Glinika kończyły się niepowodzeniem. W 65 minucie Gogola po podaniu Greli strzela z przed pola karnego wprost w ręce bramkarza. 

W tej samej minucie przed utratą bramki ratuje naszą drużynę dobrze grający w tym spotkaniu Dawid Kubik. W sytuacji sam na sam obronił mocny strzał i zaraz po tym dobitkę z bliskiej odległości napastnika Muszyny. 

W 75 minucie Poprad wychodzi na prowadzenie. Dośrodkowana piłka z rzutu rożnego przelatuje nad obrońcami Glinika i stojący na długim słupku Paweł Szczepanik z łatwością głową z 4 metrów trafia do bramki. 

Jeszcze w  końcowych minutach zespół z Muszyny mógł strzelić 3 bramkę. W doskonałej pozycji był Orzechowski którego strzał w sytuacji sam na sam obronił instynktownie Kubik. Do końca meczu gospodarze kontrolowali sytuacje na boisku i wynik nie uległ już zmianie. Podopieczni Tomasza Wacka przegrali 2 spotkanie w tym sezonie. 

Na pewno nasz zespół powalczy o punkty w kolejnym spotkaniu, które po dwutygodniowej przerwie rozegrają w dniu 10 października na własnym stadionie z zespołem GKS Drwinia. 

 

- SPRAWOZDANIE SĘDZIEGO -


GALERIA (36 zdjęć)