banner 2018

BEZBRAMKOWY REMIS Z OPIMPIĄ PISARZOWA

W niedzielne popołudnie na stadionie przy Sieniewicza Glinik Gorlice podejmował w ramach 6 kolejki zespół Olimpii Pisarzowa. Przeciwnik naszej drużyny zajmował ostatnią pozycję w tabeli z dorobkiem 1 punktu. Natomiast podopieczni trenera Daniela Dawca po 6 kolejkach zgromadzili 9 punktów wygrywając trzy ostatnie mecze. Wydawać by się mogło, że i tym razem nasi zawodnicy zdobędą komplet punktów. Niestety licznie zgromadzeni w tym dniu sympatycy gorlickiej piłki nożnej nie zobaczyli goli. Mecz pomimo kilku dogodnych okazji zakończył się bezbramkowym remisem. 

GKS GLINIK GORLICE - OLIMPIA PISARZOWA 

0:0

(0:0)

 

 

 

Widzów: 450

Sędziowie: 

Angelika Rosiek, Adrian Maślanka, Sławomir Pudło - Brzesko

Kartki:

S. Kijek (87'), P.Harwat (90'+2) (GLINIK)

P. Bochniarz (74'), K. Koralik (75'), D. Kubicki(90'+2) (PISARZOWA)


 Panorama_1Pisarzowa.jpg

GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

Harwat Przemysław, Kijek Sławomir, Drąg Dawid, Laskoś Wojciech, Ogrodnik Daniel, Marynowski Piotr (70' D. Serafin), Krzysztoń Łukasz, Gogola Piotr, Kukla Kacper, Grela Konrad, Kurowski Dariusz (80 'K. Kopek)

REZERWA

Kopek Kamil, Grądalski Fabian, Serafin Dawid, Kopeć Daniel, Szarek Patryk

 


OLIMPIA PISARZOWA

olimpiapisarzowa normal

 

Borzęcki Mateusz, Skrzypiec Szymon, Pociecha Daniel, Woźniak Szczepan, Oleksy Piotr, Weber Wiktor, Augustyn Rafał, Koralik Krystian, Augustyn Michał (70' P. Bochniarz), Michalik Seweryn (88' J. Szczurek), Kubicki Damian

REZERWA

Szczurek Jakub, Szkaradek Albert, Jabłoński Piotr, Bochniarz Patryk,Tomasik Piotr


TRENER Daniel Dawiec mini

 „Zagraliśmy dziś bardzo dobre zawody, mieliśmy przewagę w posiadaniu piłki oraz swoje sytuacje do zdobycia   bramki, zawodnicy walczyli do końca jednak na nasze nie szczęście nic nie chciało wpaść. Taki jest futbol.   Cieszymy się z tego punku choć jak zawsze gramy o zwycięstwo i dlatego nie dosyt jest duży”.


Przed rozpoczęciem meczu Prezesi Klubu wręczyli pamiątkowe dyplomy dwóm naszym zawodnikom. Otrzymali je: Dawid Drąg, który rozegrał w barwach „biało niebieskich” 100 oficjalnych spotkań oraz Sławomir Kijek, który rozegrał 150 meczy w seniorskiej drużynie Glinika Gorlice.

Mecz od pierwszego gwizdka układał się pod dyktando zawodników Glinika, którzy mieli jednak problemy z tym, by sforsować szczelną defensywę rywala. Częste ataki lewym skrzydłem Piotra Marynowskiego szukały adresata, który mógłby otworzyć wynik meczu. Kilkukrotnie zza pola karnego próbował Konrad Grela. Jednak piłka mijała bramkę strzeżoną przez Mariusza Borzęckiego.

Dogodną sytuację miał także Piotr Gogola, który w 30 minucie będąc w polu karnym z odległości 5 m nie zdołał pokonać dobrze spisującego w tym dniu się bramkarza Olimpii.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym.

Licznie zgromadzeni kibice w drugiej połowie oczekiwali upragnionego gola. Przewaga Glinika była widoczna a na zegarze nadal widniał wynik 0:0. Czas upływał a broniący się zespół z Pisarzowej robił to na tyle umiejętnie i solidnie, że nie pozwolili na skuteczne wykończenie akcji. Dało się odczuć, że gościom zależy na wywiezieniu z Gorlic choćby jednego punktu.

Ostatnie 30 minut meczu były najciekawszym fragmentem spotkania a to ze względu na stworzone okazje, aby móc pokonać golkipera gości. Po stałym fragmencie gry w 60 minucie piłka trafia na 6 metr do Dawida Drąga, który oddaje głową zbyt lekki strzał wprost w ręce bramkarza. Kilka minut później znajdujący się w polu karnym Konrad Grela strzałem z lewej nogi trafia w boczną siatkę bramki. W 68 minucie, po dośrodkowaniu z wysokości pola karnego na próbę strzałem z przewrotki decyduje się Konrad Grela. Po tej próbie piłka trafia ponownie pod jego nogi a dobitka z pozycji „leżącej” trafia w poprzeczkę gości.

W 80 minucie za Piotra Marynowskiego do gry wchodzi Kamil Kopek. Który chwile później dokładnie podaje do wbiegającego Piotra Gogoli na 6 metr. Strzał zostaje nogami obroniony przez bramkarza gości. Piłka pozostaje w polu karnym, trafia ponownie pod nogi Gogoli, który idealnie podaje do czekającego na 8 metrze Konrada Greli. Konrad oddaje strzał i piłka zmierza już w kierunku bramki…. lecz doskonałym refleksem i kapitalną interwencją popisuje się ponownie Mariusz Borzęcki broniąc techniczny strzał naszego napastnika. Była to najlepsza okazja do zdobycia bramki w całym spotkaniu.

Zespół z Pisarzowej w tym spotkaniu grał dobrze w obronie i kilkukrotnie próbował zagrozić naszej bramce przy akcjach z kontry, lecz ilość dogodniejszych sytuacji przemawiała na korzyść Glinika.

Szkoda, że nie udało się zdobyć kompletu punktów. Mecz wyraźnie był pod dyktando naszego zespołu. Być może skuteczność naszych napastników zaowocuje w wyjazdowym meczu w Tarnowie z miejscową Tarnovią, który rozegrany zostanie już w najbliższa sobotę 15 września o godz. 17.00.


SPRAWOZDANIE SĘDZIEGO PLIK PDF