banner 2018

BIAŁO NIEBIESCY PRZERWALI SERIĘ DZIEWIĘCIU MECZY BEZ ZWYCIESTWA

Piłkarze Glinika w 12 kolejce IV ligi małopolska wschód udali się do Bochni, aby tam zmierzyć się z wyżej notowanym zespołem KS Bocheński.

W 20 min spotkania podopieczni trenera Roberta Cionka wyszli na prowadzenie i utrzymali ten wynik do końca meczu.Tym samym przywieźli z trudnego terenu bardzo cenne 3 punkty i przerwali złą passe ostatnich meczy bez zwycięstwa.

 KS_bochenski_GKS.jpg

 

KS BOCHEŃSKI - GKS GLINIK GORLICE

0:1

(0:1)

21 ' - Piotr Stępkowicz

Zółte kartki:

Szary, Drąg,Rząca, Dziedzic - GLINIK

Marut, Lewicki- KS BOCHEŃSKI BOCHNIA

Widzów: 300

Sędziował : H.Kożuch ( N. Sącz)


GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

SKŁAD:

Janik,Rapała,Szary, Drag, Rzaca, Stępień ( 82' Sarnecki), Laskoś, Stępkowicz, Jabłczyk ( 65' Serafin), Retel( 70' Martuszewski), Dziedzic( 90 ' Cionek)


KS BOCHEŃSKI BOCHEŃSKI

 BOCHESKIKS mini

SKŁAD:

Szydłowski,Bukowiec, Marut, Mazur, Grzyb,Tokarczyk ( 75 ' Dobranowski) Lewicki,Siwek, Jacak ( 75' Grodowski),Budzyn,Zubel


Bardzo miłą niespodziankę sprawili swoim sympatykom piłkarze Glinika odnosząc zwycięstwo wyjazdowe z czołowym zespołem BKS Bochnia przerywając czarną serię meczy  bez zwycięstwa Od samego początku widać było że drużynie gości zależy na zdobyczy punktowe..W  6 minucie uderzenie z 14 m Jakuba Dziedzica  przechodzi obok słupka. W 21 minucie  po wycofaniu  piłki przez Jakuba  Dziedzica na 16 metr do wbiegającego Piotra Stępkowicza, który  strzałem po ziemi  trafia do bramki dając prowadzenie gościom. Kolejna dobra sytuacja  w 25 minucie Jakub Dziedzic zagrywa piłkę do wychodzącego Dominika Retela  który strzela z 12  metrów wprost w bramkarza gospodarzy. W 38 minucie ponownie Jakub Dziedzic w doskonałej sytuacji trafia bramkarzowi piłką w ręce. W pierwszej połowie przewaga Glinika nie podlegały dyskusji,  który był zespołem lepszym stwarzając więcej sytuacji bramkowych.

Po przerwie zespół z Bochni zaatakował odważniej  w 58 minucie Arkadiusz Budzyń z  20 metrów trafia piłką w ręce bramkarza  Bartłomieja Janka. W  74 minucie  nadarzyła się okazja do podyktowane rzutu karnego dla gospodarzy  kiedy cwaniactwem na boisku wykazał się Sławomir Żubel grający trener  upadając  w polu karnym bez udziału przeciwnika. Sędzia Hubert Korzuch dyktuje rzut karny a Marcin  Szary  otrzymuje   żółtą kartką za próbę dyskusji z sędzia..Wykonawca rzutu karnego Daniel Bukowiec tak niefortunnie uderza ze trafia piłką  w środek branki wprost w interweniującego bramkarza Glinka. W końcówce spotkania Glinik powinien  zdobyć drugą bramkę jednak uderzenie Mateusza Stępnia trafia w ręce bramkarza.                              

Bardzo ważne punkty w sytuacji w jakiej znajduje się zespół. Glinik odnosząc  trzecie  wyjazdowe zwycięstwo  poprawił sytuację  w tabeli. Jakość gry daje nadzieję na zdobycz punktową w kolejnych meczach podsumował spotkanie kierownik drużyny Andrzej Cetnarowski.

Bez_tytułu_2.jpg