Nasz zespół w dniu 24 sierpnia rozegrał mecz wyjazdowy z drużyną Beskid Andrychów. Po zwycięstwie w 5 kolejce z drużyną Limanovii Limanowa biało-niebiescy do Andrychowa jechali pełni optymizmu. Pierwsza połowa która zakończyła się bezbramkowym remisem nie zapowiadała wysokiej porażki naszego zespołu. Podopieczni trenera Tomasza Wacka zrekompensowali się w minioną sobotę (26 sierpnia) pokonując na własnym stadionie zespół Okocimski Brzesko, aż 5:0.
K.S. BESKID ANDRYCHÓW - GKS GLINIK GORLICE
4:0
(0:0)
65'- Dariusz Kapera
70' - Kamil Karcz
77'- Patryk Matysek
83' -Szymon Wróblewski

Sędziowie:
Radosław Kraj, Aleksandra Hynek, Tomasz Konstanty

Widzów: 500

39'- T. Kaczmarczyk,
76' - Ł. Krzysztoń, 69' A. Gazda
GKS GLINIK GORLICE

D. Kubik, P. Martuszewski, T. Rząca, Ł. Krzysztoń ,K. Dąbrowski D. Drąg, K. Ostrowski, S. Matuszyk M. Świechowski, D.Kuliga, A.Gazda.
Od pierwszych minut zespół Glinika Gorlice zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Beskidu Andrychów była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Jedyną kartkę w pierwszej połowie obejrzał Tomasz Kaczmarczyk z drużyny Beskidu Andrychów. Była to 39. minuta starcia.
Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku, a więcej zaczęło się dziać w drugiej połowie.
Dariusz Kapera wywołał eksplozję radości wśród kibiców Beskidu Andrychów, zdobywając bramkę w 65. minucie pojedynku. W 69. minucie kartkę dostał Aleksander Gazda, zawodnik Glinika Gorlice.
Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Beskidu Andrychów w 70. minucie spotkania, gdy Kamil Karcz strzelił drugiego gola.
Na kwadrans przed zakończeniem spotkania kartkę dostał Lukasz Krzyszton z Glinika Gorlice.
Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Beskidu Andrychów w 77. minucie spotkania, gdy Patryk Matysek zdobył trzecią bramkę.
Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Beskidu Andrychów w 83. minucie spotkania, gdy Szymon Wróblewski strzelił czwartego gola. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 4-0.
Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Beskidu Andrychów, natomiast piłkarzom Glinika Gorlice przyznał dwie.

W sobotę 27 sierpnia Glinik Gorlice gościł na własnym stadninie zespół Okocimski Brzesko. Tym razem zrewanżował się po środowej porażce w Andrychowie.
GKS GLINIK GORLICE - OKOCIMSKI KS BRZESKO
5:0
(2:0)
31' Mateusz Świechowski
45' Łukasz Krzysztoń
54' Kacper Stój
87' Tomasz Mituś
90+1 - Sebastian Buś

Sędziowie:
Michał Ślaski, Adrian Jasiak, Grzegorz Wroński

Widzów: 500
Kartki:
11' Ł. Krzysztoń, 16' D.Śliwa, 43' D. Kuliga, 50' K.Dąbrowski,
16' K. Fryś, 48' B.Mochel
GKS GLINIK GORLICE

P Harwat, P. Martuszewski, T. Rząca, Ł. Krzysztoń ,K. Dąbrowski D. Drąg, D. Śliwa, K. Stój M. Świechowski, D.Kuliga, A.Gazda.
Dominację gospodarzy w spotkaniu, które było już szóstą kolejką w tym sezonie można było zobaczyć od początku meczu. Przez pierwsze minuty piłka niemal nie opuszczała połowy gości. Na pierwszy gol dla biało-niebieskich musieliśmy jednak poczekać do 30. minuty, kiedy to po asyście Dariusza Drąg Mateusz Świechowski nie dał szans bramkarzowi z Brzeska.
Podopieczni Tomasza Wacka nie odpuszczali, ale obrona Okocimskiego robiła co mogła, by nie doprowadzić do kolejnej bramki. To jednak gościom się nie udało, ostatnie minuty pierwszej połowy to była istna dominacja Glinika, aż w 45 minucie Łukasz Krzysztoń podbił wynik na 2:0.
Przerwa nieco uspokoiła sytuację na boisku, jednak gospodarze nie mieli ochoty zwalniać i w 61 minucie na 3:0 podbił Kacper Stój. Rozbici goście jednak starali się wyprowadzić akcję jednak na chęci zdobycia gola kończyły się fiaskiem. Kiedy spotkanie dobiegało końca na tablicy zobaczyliśmy wynik 4:0. Autorem kolejnego gola był Tomasz Mituś.
Kiedy wydawało się, że wynik meczu jest przesądzony w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry na 5:0 podwyższył Sebastian Buś.
Dzięki drugiej wygranej Glinik odbił się ze strefy spadkowej i aktualnie zajmuje 16 miejsce. Już w kolejną sobotę 3 września biało-niebieskich czeka spotkanie wyjazdowe z Wierchami Rabka Zdrój.

Zdjęcia z meczu dzięki patronowi www.gorlice24.pl
