gksglinik 2021 strona4
 

ZIMNY PRYSZNIC DLA GLINIKA W MECZU PRZED WŁASNĄ PUBLICZNOŚCIĄ

 W środę (10.08.) GKS Glinik podjął na własnym stadionie nowego rywala w ramach IV ligi, jedną z najsilniejszych drużyn patrząc na miniony sezon.

Pierwszy mecz w ramach nowej IV ligi JAKO Małopolska na gorlickim stadionie od samego początku nie zapowiadał się na łatwy. Rywalem była jedyna drużyna w grupie Krakowsko-Oświęcimskiej, która pokonała w ubiegłym sezonie Wieczystą Kraków.

 

GKS GLINIK GORLICE - LKS "WIŚLANIE" JAŚKOWICE

0:4

(0:2)

13' - Kacper Sołtys

33'- Kacper Sołtys

64' - Mateusz Krasuski

66' - Dominik Cholewa

 

 

Sędziowie:

 Dawid Mituś, Łukasz Kogut, Mateusz Czuchra

Widzów: 500

Kartki:

34'- Patryk Pischinger

43' - Krzysztof Dąbrowski, 79' Łukasz Krzysztoń,

 


 GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

P.Harwat - T. Rząca, Ł.Krzysztoń, K. Dąbrowski, J. Myśliwy, D.Drąg, K.Stój, D.Śliwa, D. Kuliga, K.Ostrowski, M.Świechowski.

Rezerwa:

D.Kubik, P. Martuszewski, T. Mituś, S.Buś, K. Piotrowski, S. Matuszyk, K.Gryboś


LKS "WIŚLANIE" JAŚKOWICE

WISLANI JASKOWCE 45X45

S. Ropek, T. Jaklik,A. Lewiński, M. Krasuski, P. Pischinger, N. Morawski, S. Głaz, J. Seweryn, B. Tetych, D.Dynarek,K. Sołtys,

Rezerwa:

D. Drzewiecki, K.Gałka, D. Żaba, J. Ochman, P.Gogola, B.Czarnecki, D. Cholewa

 

 panoGKSwislani22.jpg

Początek spotkania, które rozpoczęło się o 17:35 był całkiem przyjemny, a walka była dość wyrównana. Na akcje bramkowe jednak trzeba było chwilę zaczekać. Pierwszy gol w spotkaniu padł już w 13 minucie. Zdobył go jeden z gości - Kacper Sołtys, który wyszedł na czystą pozycję. Harwat nie miał najmniejszych szans w spotkaniu 1 na 1.

W 19 minucie musiała nastąpić pierwsza zmiana w składzie biało-niebieskich - wskutek kontuzji boisko musiał opuścić nowy zawodnik Kacper Ostrowski, którego zastąpił Buś. Niestety z każdą minutą przewaga gości była coraz bardziej zauważalna. Kolejny gol dla Wiślan padł w 31 minucie (Sołtys). Dwubramkowa przewaga drużyny przyjezdnej została utrzymana do końca pierwszej połowy.

Kolejne dwie bramki dla gości bardzo licznie zgromadzeni kibice Glinika zobaczyli w 61" (Morawski) i 67" (Cholewa). Niestety były to ostatnie gole w meczu, który zakończył się wynikiem 0:4. Biało-niebiescy mimo twardej walki popełnili kilka błędów. Gdyby nie one, wynik mógłby być oczko lub dwa mniejszy - goście zaprezentowali zdecydowaną przewagę. Warto podkreślić, że celem Wiślan w tym sezonie jest wywalczenie awansu do III ligi.

  - SPRAWOZDANIE SĘDZIEGO -


FOTORELACJA Z MECZU - PORTAL GORLICE24.PL

https://gorlice24.pl/pl/15_fotorelacje/96_sport/1795_gks-glinik-gorlice-vs-wislanie-jaskowice.html