W środę po południu na gorlickim stadionie GKS Glinik Gorlice podjął kolejnego ligowego rywala - Unię Tarnów. Spotkanie było niezwykle ważne dla drużyny, zwłaszcza po ostatnim potknięciu na wyjeździe.
GKS GLINIK GORLICE - ZKS UNIA TARNÓW
3:1
(1:1)
5' Piotr Gogola
29' Mateusz Zbylut
62' Martin Geci
90 Munyaradzi Mwakanya

Sędziowie: Mateusz Czuchra, Grzegorz Cieżobka, Stefan Mac

Widzów: 600

![]()
22' S.Dziadosz, 53' S.Dziuban, 87' D.Drąg, 90' M. Mwakanya, 90+4 M. Geci

7' A.Haruna, 57' D.Cabała,

Gorliczanie w spotkaniu już od samego początku wywierali presję na rywalu, co zoaowocowało szybkim golem dla biało-niebieskich. Podopieczni Łukasza Krzysztonia wyszli na prowadzenie już w piątej minucie dzięki strzałowi Piotra Gogoli. Motywacja w drużynie była widoczna na murawie cały czas, jednak i tu szybko przyszło pierwsze potknięcie. Drobne błędy w linii obrony doprowadziły do wyrównania jeszcze przed upływem trzydziestu minut gry. Pierwsza połowa zakończyła się remisem.
Po wznowieniu gry gospodarze pokazali niedosyt i wrócili z dominacją na boisku wychodząc na prowadzenie dzięki kolejnej bramce. Wynik w pięknym stylu zakończył Munyaradzi Mwakanya, który pokonał najpierw jednego zawodnika, a potem również bramkarza i spokojnie poturlał piłkę w światło pustej bramki.

Zagraliśmy dobry mecz, przez cały byliśmy chyba drużyną, która bardziej chciała wygrać, która miała pomysł, która dłużej utrzymywała się przy piłce - skomentował dla nas na gorąco po meczu trener Łukasz Krzysztoń.
Trochę byliśmy źli w przerwie na siebie za tą sytuację, gdzie się trochę nieodpowiednio zachowaliśmy i straciliśmy podobną bramkę jak w Pcimiu, ale tu szacun dla chłopaków, że się podnieśli i w drugiej połowie dołożyli dwie bramki. Szczególnie ta ostatnia mnie cieszy, bo Munia zapracował sobie na to i czekał długo na tę bramkę.
Widać było też po nim emocje, dlatego bardzo się cieszę, że akurat on strzelił bramkę, która zamknęła mecz, a był to bardzo ważny dla nas mecz, chcieliśmy zareagować po tym, co było w Pcimiu i to się udało i idziemy dalej. Przed nami teraz znowu ciężki mecz, ale zespół dobrze zareagował, jest napędzony, cieszymy się i już myślimy o Bochni. - zaznaczył trener.
Po tym zwycięstwie Glinik znów winduje swoją pozycję w tabeli 4. ligi piłki nożnej grupy małopolskiej. W tym momencie jest na 4. miejscu w tabeli za Cracowią, Termaliką i Pcimianką. Przed podopiecznymi Łukasza Krzysztonia kolejne wyzwanie i ważny mecz. Już w tę sobotę Glinik Gorlice zmierzy się z KS Bochnia, drużyną sąsiadującą w tabeli.
źródło- www.gorlice24.pl
GALERIA Z MECZU
![]()
https://gorlice24.pl/pl/15_fotorelacje/96_sport/8294_iv-liga-gks-glinik--zk-s-unia-tarnow-0909.html

