PIERWSZY TRENING ZESPOŁU SENIORÓW POD WODZĄ NOWEGO TRENERA
W dniu wczorajszym (tj. 9 lipca) drużyna seniorów, odbyła pierwszy trening przygotowujący do sezonu 2015/2016. Zajęcia z drużyną poprowadził nowy trener Pan Robert Cionek.
W dniu wczorajszym (tj. 9 lipca) drużyna seniorów, odbyła pierwszy trening przygotowujący do sezonu 2015/2016. Zajęcia z drużyną poprowadził nowy trener Pan Robert Cionek.
Pierwszy trening przygotowań do nowego sezonu 2015/2016 drużyny seniorów odbędzie się w najbliższy czwartek (9 lipca) o godz. 18.00.
Bardzo młody zespól Glinika w ostatnim spotkaniu wyjazdowym nie sprostał gospodarzom odnosząc wysoką porażkę.
Czarne chmury zbierają się nad naszym zespołem a okazja by je rozgonić przepadła wraz z gwizdkiem sędziego kończącego sobotnie spotkanie. Wierni Kibice choć nielicznie zgromadzeni byli w tym dniu świadkami mizernej gry zawodników po której mogli czuć niedosyt i towarzyszące mu rozczarowanie. Nie na taki przebieg gry liczyli wszyscy, zwłaszcza że wygrane spotkanie gwarantowało spokojne utrzymanie naszej drużynie.
Po ostatnich spotkaniach ligowych i huśtawce nastrojów po wygranej w Bochni oraz przegranej z Lubaniem mecz z Sandecją a dokładnie jego rezultat stał pod dużym znakiem zapytania. Jednak wynik jaki przywieźli zawodnicy Glinika z Nowego Sącza przerósł oczekiwania nawet największych optymistów. Co ważne zwycięstwo naszej drużyny nie było zagrożone podczas całego spotkania a na jego pozytywny rezultat przyczynił się cały zespołu w nico okrojonym składzie (pauzujący za kartki Banaszak i Augustyn).
Po wyjazdowym zwycięstwie w Bochni sztab szkoleniowy i kibice liczyli na kolejny komplet punktów w spotkaniu z Lubaniem. Niestety po dobrym początku i szybko zdobytej bramce przez Wojciecha Chorobika w siódmej minucie, z każdą kolejną to goście przejmowali dominacje na boisku, a swoja przewagę udokumentowali zdobyciem trzech bramek i jednocześnie trzech punktów.
26 kolejka zmagań ligowych przyniosła ze sobą ciekawe spotkania pomiędzy zespołami BKS Bochnia oraz GKS Glinik Gorlice. Oba zespoły przed niedzielnym meczem dzielił zaledwie 1pkt w uzyskanym od początku sezonu dorobku punktowym. Wysoka stawka spotkania w walce o utrzymanie obfitowała w dogodne sytuacje bramkowe po obu stronach boiska. Zawodnicy Glinika dodatkowo motywowani byli przez grupę 50 kibiców z Gorlic którzy głośnym dopingiem wspierali swój zespół w drodze o zwycięstwo.
Po bezbramkowym remisie w rundzie jesiennej, sobotni mecz zakończył się również podziałem punktów, tym razem z udziałem bramek w siatce. Wynik spotkania otworzyli gospodarze w 27 minucie po akcji z kontry. Wojciech Chorobik podał piłkę do Tomasza Augustyna po czym futbolówka ponownie wróciła do adresata, ten bez zastanowienia podaje z pierwszej przed bramkę do Mateusz Jabłczyk który kończy mocnym strzałem. Osiem minut później po błędzie w obronie piłka trafia do Artura Nowak który w akcji sam na sam z bramkarzem zdobywa bramkę na remis. Wynik pozostał niezmienny do końcowych minut spotkania. Gra na boisk przebiegała nerwowo z dużą ilością ostrych zagrań. Trudno się jednak temu dziwić, oba zespoły bowiem walczą o utrzymanie i każdy cenny punkt. Zawodnicy GKS Glinik Gorlice na boisku przez swoje zaangażowanie pokazują z meczu na mecz że zależy im na utrzymaniu i powalczą o nie do końcowej kolejki zmagań ligowych. Kolejne już w najbliższą niedzielę w Bochni.
Ostatnie rozegrane spotkania z klubem z Barcic i niedosyt w postaci remisu przyczynił się do ogromnej mobilizacji drużyny. Sobotnie spotkanie potwierdziło że biało-niebiescy swoją walecznością i postawą na boisku potrafią wygrywać nawet z czołówką tabeli. Wyjazdowe spotkania z GKS Drwinia nie należało do łatwych, sam mecz kończy się jednak jedno bramkowym prowadzeniem GKS Glinik Gorlice. Jedyną bramkę spotkania zdobywa już w pierwszej akcji Konrad Czechowicz który zdobywa bramkę na wagę zwycięstwa i bezcennych trzech punktów w aktualnej sytuacji klubu. Pomimo trudności ze skompletowaniem pełnego składu Glinika trener Sebastian Szurek po raz kolejny staje na wysokości zadania a jego rozwiązania i szukanie najlepszych rozwiązań w poprawie gry przynoszą pozytywne rezultaty. Oby tak dalej! Liczymy na kolejną wygraną tym razem w Gorlicach.
Bezbramkowym wynikiem zakończyło się spotkanie z wiceliderem tabeli Barciczanką Barcice. Mimo mocno osłabionego zespołu GKS Glinik Gorlice walczył z przeciwnikiem jak równy z równym. Brak w zespole gospodarzy kontuzjowanego Wojciecha Chorobika i pauzującego za kartki Tomasza Rzący dał możliwość debiutu w drużynie seniorów obiecującemu juniorowi naszego klubu Dawidowi Berkowiczowi.
W spotkaniu 22 kolejki na Gorlickim Stadionie Klub GKS GLINIK GORLICE gościł przyjezdnych zawodników z KS ZAKOPANE. Wyjątkowo w tym dniu spotkanie rozpoczęto minutą ciszy po czym zaprzyjaźnione Narodowe Gorlice wraz z Kibicami Glinika w oprawie odśpiewali hymn Polski by w taki oto sposób uczcić rocznicę 100-lecia Bitwy Pod Gorlicami i osób w niej poległych. Dziękujemy za ten miły gest oraz doping przez 94 minuty spotkania.
Po raz kolejny zespól Glinika nie ustępuje przeciwnikowi, lecz pomimo walki na boisku kilka błędów indywidualnych w obronie spowodowało ze ponieśliśmy kolejną wyjazdową porażkę tej rundy. Zawodnicy z Gorlic pomimo przewagi jednego zawodnika już od 17 minuty spotkania nie potrafią wykończyć stworzonych przez zespół sytuacjach w ataku. Jedyną bramkę dla bialo-niebieskich zdobywa w 47 minucie Daniel Ogrodnik po asyście Grzegorza Banaszek.