Nasz zespół po wygranej w finale Pucharu Polski na szczeblu PPN Gorlice rozegrał kolejny mecz sparingowy. W dniu 4 lipca biało-niebiescy udali się do Jasła, aby tam zmierzyć się zespołem JKS Czarni Jasło. Niestety mecz zakończył się wygrana gospodarzy 3:1.Jedyną bramkę dla naszego zespołu strzelił Konrad Grela.
Z zaplanowanych do rozegrania sześciu meczy sparingowych był to czwarty sprawdzian naszej drużyny, który nie rozstrzygnął się na naszą korzyść.Mecz w pierwszej połowie toczył się pod dyktando Glinika, którzy to zdecydowanie częściej gościli pod polem karnym rywala. Pomimo solidnej gry w defensywie, Czarni w obliczu następujących po sobie ataków drużyny przyjezdnej, w końcu musieli ugiąć się pod rosnącym naporem ze strony graczy gorlickiego Glinika. Wynik meczu w 42 minucie otworzył Konrad Grela. W rywalizacji sam na sam z Damianem Niemczyńskim, nie pozostawił złudzeń bramkarzowi Czarnych, z zimną krwią umieszczając piłkę w siatce. Do przerwy mecz zakończył się jednobramkową wygraną Glinika.
W drugiej połowie meczu to gospodarze mieli przewagę. Po dokonaniu kilku zmian w zespole Glinika zawodnicy Czarnych Jasło zdominowali nasz zespół. W konsekwencji tego zdołali doprowadzić do remisu. Autorem wyrównującego trafienia był Bartosz Szopa, który wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Wojciecha Muni. Prowadzenie, gospodarze objęli po trafieniu Muni z rzutu karnego. Wynik rywalizacji na 3:1 dla Czarnych ustalił Bartosz Szopa. Pomocnik jasielskiej ekipy popisał się precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego.
JKS CZARNI JASŁO - GKS GLINIK GORLICE
3:1
(0:1)
Konrad Grela
Bartek Szopa
Wojciech Munia
Bartek Szopa
GKS GLINIK GORLICE

Harwat (46' Kubik) - Gomulak, Drąg (46' Sołtys), Krzysztoń (67' Martuszewski), Martuszewski (46' Dąbrowski), Tarasek (46' Wojtanek), Szura (67' Tarasek), Kukla, Setlik (46'Casallas), Grela (46' Mituś), Kmak (67' Setlik)
W pierwszej połowie utrzymywaliśmy się przy piłce, stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką przeciwnika i po sprytnym zagraniu Kukli, sytuację sam na sam na bramkę zamienił Konrad Grela. W drugiej połowie oddaliśmy całkowicie inicjatywę i skończyło się to trzema straconymi bramkami. W tym okresie mnożyły się błędy w obronie i przeciwnik to skrupulatnie wykorzystał. Ciężko mi jest zrozumieć tak odmienną postawę podczas pierwszej i drugiej połowy. Jestem wściekły na grę po przerwie. Wyglądaliśmy jak "chłopcy we mgle". Na pewno przeanalizujemy swoją grę i wyciągniemy odpowiednie wnioski, a niektórzy zawodnicy muszą dorosnąć do odpowiedzialnej gry!
Kolejny mecz już w środę 8 lipca. Biało niebiescy rozegrają o 17.00 mecz w Muszynie z miejscowym MKS Poprad..Będzie to półfinał Pucharu Polski na szczebli OZPN Nowy Sącz.
Galeria z meczu dzięki uprzejmości Marka Dybasia i oficjalnej strony https://czarnijaslo.pl
https://czarnijaslo.pl/galeria-ze-sparingu-jks-czarni-1910-jaslo-glinik-gorlice/


