Drużyna seniorów po około trzymiesięcznej przerwie wznowiła treningi. Tym samym rozpoczął się okres przygotowań do następnego sezonu, którego inauguracja planowana jest na drugi weekend sierpnia.
Treningi na stadionie zostały zawieszone w związku z epidemią COVID-19 w połowie marca i od tego czasu zawodnicy trenowali indywidualnie. W związku ze zniesieniem limitu liczby trenujących na boisku możliwy był powrót do tradycyjnych treningów.
Drużyna rozpoczęła treningi w dniu 1 czerwca i trenować będzie cztery razy w tygodniu. Przygotowania potrwają niemal dwa miesiące, a start sezonu 2020/2021 przewidywany jest na 8 sierpnia.
W dniu 10 czerwca zaplanowany został już pierwszy mecz kontrolny. Przeciwnikiem naszej drużyny był IV ligowy zespół Wisłok Wiśniowa. Ze względu na zły stan boiska w Wiśniowej mecz rozegrany został w Gorlicach. Zakończył się remisem 2:2 (0:0)
GKS GLINIK GORLICE - WISŁOK WIŚNIOWA
2:2
(0:0)
62' Konrad Grela
78' Adrian Nowak
81'Konrad Grela
90' Adrian Nowak
GKS GLINIK GORLICE

Kubik (46' Mituś Krzysztof)- Gomulak, Drąg (46' Mituś Tomasz), Sołtys, Dąbrowski (46' Martuszewski), Dziedzic (67' Kmak), Krzysztoń (67' Szura), Szura (46'Wojtanek), Casallas (67' Dąbrowski), Kmak (46' Grela), Kukla

Pierwszy sparing po przerwie spowodowanej koronawirusem wyszedł średnio. Były fajne momenty gry z których jestem zadowolony, ale było też mnóstwo mankamentów, które musimy poprawić. W zespole zaszły kolejne zmiany personalne. W sparingu wzięło udział kilku zawodnikom z regionu, którzy wcześniej reprezentowali Glinik i w najbliższych dniach będą się rozstrzygały ich losy. Jest sporo czasu do ligi która rozpocznie się 8 sierpnia i po okresie wprowadzenia zabieramy się do ciężkiej pracy, bo mamy świadomość, że dużo nam brakuje w każdym elemencie gry.
Początek spotkania był ospały i drużyna Wisłoka stworzyła sobie 2-3 sytuacje, lecz w odpowiednim momencie udało nam się zażegnać niebezpieczeństwo. Później my doszliśmy do głosu i mieliśmy bardzo dobry fragment gry. Stworzyliśmy sobie 5-6 dobrych sytuacji bramkowych lecz na drodze stanął dobrze dysponowany bramkarz. W drugiej połowie dopięliśmy swego i po akcji w bocznym sektorze boiska, Konrad Grela znalazł się w odpowiednim miejscu i dopełnił formalności. Był on również strzelcem drugiej bramki, gdzie po ładnej akcji Krzyśka Wojtanka piłka odbiła się od słupka, ale znowu Konrad był na posterunku i wykończył akcję. Przytrafiły nam się błędy w defensywie- zostawialiśmy za dużo miejsca i to wykorzystał przeciwnik. Najpierw strzałem z okolic pola karnego, a w ostatniej akcji meczu wykorzystał kontratak i mecz zakończył się remisem 2:2.
Kolejny sparing nasz zespół rozegra juz w najbliższą sobote 20 czerwca o godzinie 11.00 na własnym stadionie z IV ligowym zespołem Karpaty Krosno.

