Dużymi krokami zbliża się początek rundy wiosennej IV ligi małopolskiej. Nasz zespół powoli kończy przygotowania do rewanżowej rundy. Kolejnym sprawdzianem biało-niebieskich był kontrolny mecz z IV ligowym zespołem Partyzant Targowiska. Mecz rozegrany został w sobotnie popołudnie 22 lutego na boisku w Sanoku. Podopieczni terenera Tomasza Wacka tym razem przegrali 2:0. Przed nami jeszcze jeden sparing, który planowany jest na dzień 29 luty z II zespołem Stali Mielec o godz. 10.00 w Mielcu.
PARTYZANT TARGOWISKA - GKS GLINIK GORLICE
2:0
(2:0)
GKS GLINIK GORLICE

Różalski- Susz (46' Mituś), Drąg, zaw. testowany, Dąbrowski- Setlik (46' zaw. testowany), Krzysztoń, zaw. testowany, Santiago - Konczuk, Tarasek
W 20 minucie po dłuższej piłce posłanej w boczny sektor boiska obrońcy Glinika się spóźnili i po wycofanej piłce w pole karne Partyzant objął prowadzenie. Tuż przed przerwą w niegroźnej sytuacji w okolicach pola karnego, większym zdecydowaniem wykazał się napastnik z Targowisk i ustalił wynik meczu na 2:0.
"Jesteśmy po najcięższym tygodniu w okresie przygotowawczym i było widać zmęczenie i brak polotu. Bramki padły w sytuacjach gdzie można było tego uniknąć, wykazując się szybszą reakcję i większym zdecydowaniem. Ciężko nam przychodziło tworzenie sytuacji bramkowych, bo mieliśmy dużą ilość strat i niecelnych podań. Kilka sytuacji dobrych jednak mieliśmy jednak nie umieliśmy ich skutecznie wykończyć.
Mecz pokazał, że jeszcze dużo pracy przed nami nad organizacją gry i poruszaniem się po boisku. W tym tygodniu mają wyjaśnić się sprawy transferowe, kilku zawodników co pozwoli nam spokojniej pracować."

"Jesteśmy po najcięższym tygodniu w okresie przygotowawczym i było widać zmęczenie i brak polotu. Bramki padły w sytuacjach gdzie można było tego uniknąć, wykazując się szybszą reakcję i większym zdecydowaniem. Ciężko nam przychodziło tworzenie sytuacji bramkowych, bo mieliśmy dużą ilość strat i niecelnych podań. Kilka sytuacji dobrych jednak mieliśmy jednak nie umieliśmy ich skutecznie wykończyć.