Piłkarze Glinika Gorlice rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu w rozgrywkach 4. ligi małopolskiej.
Podopieczni duetu trenerskiego Łukasz Krzysztoń - Bartosz Madeja po niezwykle udanej poprzedniej kampanii w której wywalczyli 2. miejsce i odpadli dopiero w finale baraży (z Naprzodem w Jędrzejowie po dogrywce) znów mają apetyty na dobry wynik.

W sobotę odbył się pierwszy letni sparing GKS. Gorliczanie nie mieli litości dla Limanovii (10. miejsce w 4. lidze), którą rozbili 6:0! W barwach Glinika wystąpiło trzech nowych zawodników (dwóch środkowych pomocników i napastnik), którzy niebawem mogą dołączyć do klubu na stałe.

Był to na pewno taki niezły początek w naszym wykonaniu. Dobre wynik i gra, jak na pierwszy sparing. Były momenty bardzo dobrej gry, ten zespół zna się dobrze, co było widać - mówi nam trener Krzysztoń.
Jak dodaje, w kwestiach transferowych w Gorlicach dzieje się całkiem sporo, ale te... lubią ciszę.
Na tę chwilę opuściło nas dwóch zawodników - Damian i Konrad, ale reszta zostaje. Co do transferów to lubię potrzymać kibiców przez chwilę w niepewności. Musimy znaleźć "dziewiątkę", to nasz główny cel. Oczywiście działamy w kwestii wzmocnień i niebawem coś powinno być wiadomo, ale dopóki nie będzie konkretów, to nie chcę nic zdradzać - przekazał nam.
W najbliższą sobotę o godz. 10 Glinik zagra na wyjeździe z Izolatorem Boguchwała, czwartą drużyną 4. ligi podkarpackiej.
Glinik Gorlice - Limanovia Limanowa 6:0
W składzie gorliczan wystąpiło trzech testowanych graczy.
żródło - www.gorlice24.pl
