BANNER gksglinik 2017c

PRZEGRANA GLINIKA Z TYMBARKIEM NA ZAKOŃCZENIE SEZONU JESIENNEGO

Za nami ostatni tegoroczny ligowy mecz piłkarzy Glinika. Na pewno nie tego spodziewali się nielicznie zgromadzeni kibice. Drużynie z Tymbarku udał się rewanż za wiosenną porażkę na własnym boisku i wynikiem 0:4 pokonuje zespół Glinika.

KS_2016.jpg

 

 

GKS GLINIK GORLICE - KS TYMBARK

0:4

(0:2)

7' - Sławomir Porębski

15' - Krzysztof Piekarczyk

60' - Sławomir Porębski

73' - Krzysztof Piekarczyk

Widzów: 70

Sędziował: Daniel Witek z Tarnowa 

Kartki: 

Dawid Serafin, Krystian Baran - GKS Glinik


GKS GLINIK GORLICE

GKSGlinik normal

SKŁAD: 

Przemysław Harwat, Przemysław Rapała, Marcin Szary, Wojciech Laskoś, Mateusz Stępień (46' Dominik Martuszewski), Dominik Retel ( 73' Kacper Kukla), Piotr Stępkowicz, Krystian Baran ( 80' Ignacy Gomulak), Mateusz Jabłczyk, Dawid Serafin ( 63' Dariusz Kurowski), Jakub Dziedzic.

REZERWA:

Dariusz Kurowski, Konrad Czechowicz, Kacper Kukla, Dominik Martuszewski, Sebastian Czechowicz, Ignacy Gomulak


KS TYMBARK

tymbark

SKŁAD: 

Przemysław Zawada, Marcin Urbański, Sławomir Boczoń, Tomasz Olejarz, Szymon Witek, Maciej Czyrnek, Tobiasz Sułkowski, Kacper Bułat (75' Mirosław Kordeczka), Sławomir Porębski, Krzysztof Piekarczyk

REZERWA:

Dariusz Porębski, Mirosław Kordeczka


Po ostatnich zwycięstwach i  niezasłużonej porażce z Watrą  w poprzednie kolejce kibice oczekiwali na zwycięstwo swojej drużyny w zamykającym rundę jesienna meczu z zespołem sąsiadującym w tabeli   KS Tymbark. Niestety spotkał ich spory zawód.

Już po pierwszym kwadransie przegrywali gospodarze 0-2 po golach w siódmej minucie Sławomira Porębskiego I Krzysztofa Tokarczyka w 14 min . Glinik w tym okresie oddał jeden strzał w światło bramki  Krystian Baran w 9 minucie trafił w ręce bramkarza.

W 35 min goście mogli zdobyć kolejną bramkę jednak dwukrotnie bramkarz miejscowych Przemysław Harwat broni strzały zawodników z Tymbarku.

W 37 min Jakub Dziedzic wykańcza akcje rozpoczętą przez Krystiana Barana  strzelając z szesnastego metra w środek bramki.

Po przerwie dominacja gości od samego początku Tymbark był  zespołem który dążył do strzelania kolejnych bramek

Ponownie Krzysztof Tokarczyk w 74  i Sławomir Porębski  w 60 min zdobyli bramki dające swojemu zespołowi zwycięstwo.

Gospodarze nie podjęli walki w tym spotkaniu co obrazuje ilość akcji pod bramką przeciwników. Nie mieli żadnego pomysłu na grę.

Brak dwóch czołowych zawodników Dawida Drąga i Tomasza Rzący w bloku defensywnym nie tłumaczy wysokiej porażki. Słaba gra skrzydłami oraz w środku pola powodowała ze zespól nie potrafił stworzyć sobie sytuacji bramkowych.

Porażka 0-4 jest największą porażką od ponad 5 lat na swoim boisku. Ogólnie jesień w naszym wykonaniu na własnym boisku była kiepska. Jedno zwycięstwo dwa remisy jest najgorszym wynikiem od kilku lat.

Nie potrafię racjonalnie opisać postawy zespołu który w meczu z Tymbarkiem przeszedł obok gry. Taka postawa  nie powinna mieć miejsca zwłaszcza na własnym obiekcie.

Zespól  który w ostatnich meczach był równorzędnym partnerem dla przeciwnika tym razem zawiódł na całej linii.

Dobrze ze ta runda się już zakończyła bo limit porażek osiągnął najwyższego pułapu.

Teraz nie pozostaje nic jak rozmowa z zawodnikami i określenie sobie celu jakim jest utrzymanie się w IV lidze.

Jeżeli komuś to nie będzie odpowiadało czas na poszukanie sobie innego klubu, taka postawa nie przystoi tym którzy chcą reprezentować barwy GLINIKA  podsumował spotkanie kierownik drużyny Andrzej Cetnarowski.