tlo 2018 big3

KOLOROWY MECZ I ZMARNOWANA SZANSA NA 3 PUNKTY W RYTRZE

W dniu 30 kwietnia piłkarze Glinika doznali drugiej porażki z rzędu w rozgrywkach IV ligi Małopolskiej w rundzie wiosennej. W wyjazdowym meczu nasi zawodnicy polegli z niżej notowanym w tabeli zespołem z  Rytra.

Panorama_1A.png

POPRAD RYTRO -GKS GLINIK GORLICE

3:2

(1:1)

 

 1-0  10 min Poczkalski Mateusz

 1-1  24 min  Ogrodnik Daniel

 1-2  53 min Jabłczyk Mateusz

 2-2  72 min Tokarczyk Sebastian

 3-2  81 min Poczkajski Mateusz

 

GKS Glinik Gorlice wystąpił w składzie:
Janik Bartłomiej, Drąg Dawid, Laskoś Wojciech, Rząca Tomasz, Szary Marcin, Ogrodnik Daniel, Serafin Dawid (76' Martuszewski Dominik), Majcher Damian, Jabłczyk Mateusz (77' Czechowicz Konrad), Dziedzic Jakub, Wilczkiewicz Damian.

 

POPRAD RYTRO wystąpił w składzie:

Długosz Mateusz, Pawlik Michał, Ciężobka Grzegorz, Buk Adam (60' Tokarczyk Ireneusz), Ciężkowski Dawid
(88' Łękawski Wojciech), Dziedzina Konrad, Dziedzina Szymon, Pawlik Kamil (66' Filip Piotr) , Duda Maciej, Poczkajski Mateusz(84 Filip Jakub), Kysela Dawid

 

- SZCZEGÓŁY MECZU -

regiowyniki.jpg


Przykrą niespodziankę  zafundowali swoim licznie przybyłym kibicom  do Rytra na mecz z Popradem piłkarze Glinika. Po słabym meczu ulegli zespołowi który walczy o utrzymanie się w lidze.

Poprad w sobotnie popołudnie rozegrał jedno z lepszych spotkań na wiosnę na swoim stadionie.  Szybko strzelił  bramkę bo  już  w 10 min autorstwa Mateusza  Poczkajskiego,  akcji z lewej strony zawodnik miejscowego Popradu ogrywa  zawodników Glinika wychodzi sam na sam  z Bartłomiejem Janikiem który próbuje ratować sytuację wychodząc  z  bramki skracając kąt jednak napastnik  z Rytra  mija  naszego bramkarza i oddaje strzał do pustej bramki dając prowadzenie gospodarzą .

Jedna z nielicznych akcji Glinika w 24 min  daje wyrównanie , Damian Majcher dośrodkowuje z rzutu rożnego  do piłki wyskakuje Daniel Ogrodnik który głową z 8 m kieruje ją do bramki była to już siódma bramka tego 24- letniego obroncy który wyrasta na lidera w zepole pod względem zdobytych bramek.

Po przerwie drużyna Glinika wychodzi na prowadzenie akcje w 53 min  rozpoczyna Daniel Ogrodnik dośrodkowuje w pole karne gdzie nogę dostawia  Mateusz Jabłczyk i z dwóch metrów pokonuje bramkarza Popradu.

I to było tyle dobrego ze strony Glinika.

Mając prowadzenie w tym meczu Glinik nie potrafi dowieść go do końca.  Bardzo słabo grająca druga linia przegrywa większość pojedynków w środku pola co stwarza zawodnikom z Rytra przedostać się pod pole karne gości. Po jednej z takich akcji gospodarze doprowadzają do wyrównania za sprawą  Sebastiana Tokarczyka w 74 min. Po wyrównaniu zaczyna się brutalna gra zawodników z  obydwu stron czego efektem są  3 czerwone kartki dwie otrzymują zawodnicy Glinika  jedna gracz Popradu.  W  77 min Konrad Czechowicz jako pierwszy, który na boisku przebywał kilka sekund otrzymuje od arbitra spotkania  czerwień. W bezpośrednim kontakcie z przeciwnikiem sędzia spotkania dopatrzył się  faulu naszego napastnika  wręczając mu nieco pochopnie przepustkę do wcześniejszego opuszczenia boiska  oraz za dwie zółte kartki boisko opuszczają  w końcowych minutach spotkania  Dawid Drag  oraz Szymon Dziedzina.

Losy spotkania rozstrzygnęły się w 81  min  dośrodkowanie w pole karne piłka niefortunnie odbija się od jednego z obrońców Glinika  , bramkarz Bartłomiej Janik próbuje interweniować jednak piłka   odbija się od  wewnętrznej części poprzeczki w wpada do bramki.

Jeszcze dwukrotnie  w 90 min  w  sytuacji sam na sam Jakub Filip nie jest w stanie pokonać Bartłomieja Janika który broniąc jego strzały ratuje swoich kolegów z drużyny przed wyższą porażka.

 Jest to pierwsza wyjazdowa porażka Glinika w pełni zasłużona.  Tak doświadczony zespól nie powinien dać sobie strzelić goli mając prowadzenie w meczu w tak krótkim okresie czasu.

Pomimo utraty 3 bramek i tak formacja defensywna była najlepiej zorganizowana,  bramki padały po akcjach ze środka pola  i bocznych skrzydłach gdzie nasi zawodnicy przegrywali pojedynki z przeciwnikiem pozwalając zawodnikom z Rytra na  stwarzanie sobie groźnych akcji pod naszą bramką.

Niektórzy gracze powinni jak najszybciej zresetować się po tym spotkaniu i wrócić do lepszej dyspozycji. Przed nami bardzo ważne dla układu tabeli kolejne mecze w których każda strata punktowa może okazać się utratą miejsca w czołówce tabeli.

- podsumował występ Kierownik Drużyny Andrzej Cetnarowski.