tlo 2018 big3

LKS Lubań Maniowy 0:0 GKS Glinik

Rezultat wyjazdowego spotkania 12 kolejki przynosi kolejny piąty w tym sezonie remis tym razem z drużyną LKS Lubań Maniowy. Liczne akcje w spotkaniu po obu stronach boiska świadczą o dobrym zaangażowaniu zawodników oby drużyn. Podział punktów w dzisiejszym spotkaniu uplasował nasz zespół na 13 pozycji ligi. Do końca rundy pozostały zaledwie trzy kolejki. Liczymy że zespół który od 5 spotkań nie przegrał spotkania zacznie dopisywać do swojego dorobku komplety punktów aby do rundy wiosennej przystąpić do rywalizacji z korzystnej pozycji ligowej.

LUBAN MANIOWY 0:0 GLINIK GORLICE

Kartki spotkani (żółte): MIGACZ, KUREK, LASKOŚ

Liczba widzów: 50  

Sędziowała: Sylwia Biernat (Kraków)

Skład Glinika: SLARSKI Przemysław- BANASZEK Grzegorz, MIGACZ Sebastian/46 ZAPAŁA Tomasz/, KIJEK Sławomir, RZĄCA Tomasz CHOROBIK Wojciech/80GOMULAK Ignacy/, BARAN Krystian, KUREK Dawid/46JABŁCZYK Mateusz/, KRÓL Mateusz, LASKOŚ Wojciech. AUGUSTYN Tomasz/DZIEDZIC Jakub/

Ciekawy mecz w którym obydwa zespoły dążyły do odniesienia zwycięstwa.

5’ Uderzenie Wardęgi z 16 m w środek bramki pewnie broni Ślarski Przemysław

13’ W odpowiedzi na akcje z 5 minuty Krystian Baran strzela z dystansu piłka minimalnie przechodzi obok słupka bramki Świerada.

38’ Dośrodkowanie z prawej strony Grzegorza Banaszka trafia do Tomasza Augustyna który strzela z 16 m obok słupka.

43’ Uderzenie stopera Lubania z rzutu wolnego przechodzi obok słupka.

51’ Po przerwie Tomasz Augustyn mija obrońców i strzałem z 14 m uderza w środek bramki uderzenie broni Swierad.

Końcówka meczu to wyraźna przewaga gości, najpierw po podaniu od Wojciecha Chorobika Jakub Dziedzic przenosi piłkę nad poprzeczką.

86’ Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Sławomira Kijka Wojciech Laskoś głowa zdobywa gola jednak sędzina dzisiejszego spotkania gola nie uznaje dopatrując się pozycji spalonej.

89’ Mateusz Król zagrywa piłkę do Mateusza Jabłczyka ten będąc w dogodnej sytuacji na 13 metrze przed bramkarzem strzela obok słupka.

Remis ze wskazaniem na naszą drużynę stworzyliśmy więcej sytuacji strzeleckich , gospodarze zagrażali nam jedynie ze stałych fragmentów jednak czujność naszych obrońców i bramkarza zapobiegła utracie gola.

Jeżeli nie można wygrać, remis należy uznać za sukces zwłaszcza jak gra się na wyjeździe w Lubaniu gdzie o zwycięstwo zawsze jest trudno.

Komentuje spotkanie: kierownik drużyny Andrzej Cetnarowski