banner 2018

GKS GLINIK GORLICE 0:0 KS SKALNIK KAMIONKA

Spotkanie 2 kolejki rozegranej na Stadionie w Gorlicach kończy się remisowo. Mimo licznych sytuacji strzeleckich po obu stronach, licznie zgromadzeni Kibice nie doczekali się bramki. Spotkanie rozegrane zostało w nienajlepszych warunkach atmosferycznych a towarzyszący przez całe spotkanie zacinający deszcz nie ułatwiał zawodnikom gry.

 

GKS GLINIK GORLICE 0:0 SKALNIK KAMIONKA WIELKA

SKŁAD DRUŻYNY GLINIKA: ŚLARSKI -BANASZEK, MIGACZ, ZAPAŁA ,KIJEK, JABŁCZYK, KRÓL, GRELA/72 GAWRYŁA/ BARAN AUGUSTYN, BAŁUT/85 LASKOŚ/

SKŁAD DRUŻYNY SKALNIK KAMIONKA WIELKA: KANTOR- KŁEBCZYK/88 SŁOWIK/, KULPA, CHEŁMECKI, SKRZYPIEC, HASIOR, ZARNOWSKI, NOWAK S, BAJDEL, NOWAK P, FRITZ/78 CHOCHLA/   ZÓŁTE KARTKI – KIJEK, BARAN- KŁEBCZYK, NOWAK P, SEDZ. PAWEŁ WITEK TARNÓW WIDZ 300

Pierwszy mecz gospodarzy  przed własną licznie przybyłą  publicznością  pod wodzą trenera Janusza Kapuścińskiego zakończył się wynikiem remisowym.   Pomimo kilku sytuacji podbramkowych żadnej z drużyn nie udało się zdobyć gola. Więcej z gry mieli goście z Kamionki oni także posiadali  więcej sytuacji do zdobycia bramek  strzały Fritza, Bajdela, oraz Nowaka Sebastiana bronił  świetnie dysponowany   w bramce Przemysław Ślarski zapobiegając   utracie goli. W 14 min faulowany w polu karnym Bałut –sędzia spotkania nie dopatrzył się faulu na naszym napastniku Gospodarze w pierwszej połowie stworzyli jeszcze  dwie sytuacje najpierw Baran w 16 min uderza na bramkę  Kantor wybija piłkę na rzut rożny a w 23 min Augustyn strzelił jeden z obrońców gości zdołał zablokować jego uderzenie   wybijając  piłkę na rzut różny.

Po przerwie w 62 min strzał Jabłczyka  piąstkuje  Kantor wybijając piłkę na 5 m, stojący Augustyn oddaje strzał który zostaje wybity na rzut różny przez Kulpe. W 70 min Glinik mógł pokusić się o strzelenie zwycięskiego gola, piłkę przy nodze posiadał Augustyn zamiast zagrać do wychodzącego na czystą  pozycje Bałuta  podjął próbę kiwnięcia przeciwnika co skończyło się stratą piłki W sumie wynik sprawiedliwy, zespołem lepszym na boisku byli  goście którzy zaprezentowali więcej pomysłu w grze i bardziej zależało im na zwycięstwie a pomeczowe słowa kibiców gospodarzy do swoich zawodników niech będą dla nich wymowne.

– podsumowuje spotkanie kierownik drużyny Andrzej Cetnarowski